Urgent!
Mirosław Dubiel - main photo

Przy mojej złośliwości raka WZNOWA może nastąpić w każdej chwili – RATUNKU❗️

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Mirosław Dubiel, 66 years old
Bydgoszcz, kujawsko-pomorskie
Nowotwór złośliwy gruczołu krokowego
Starts on: 12 December 2024
Ends on: 16 March 2026
PLN 695
DonateDonated by 9 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0737064
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax to me

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0737064 Mirosław
Available payment methods:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regular support provides Mirosław a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Mirosław Dubiel, 66 years old
Bydgoszcz, kujawsko-pomorskie
Nowotwór złośliwy gruczołu krokowego
Starts on: 12 December 2024
Ends on: 16 March 2026

Fundraiser description

Moje życie od kilku lat zdaje się być nieustającą walką, której wciąż nie mogę wygrać. Przeciwnik jest potężny i bezwzględny. Nigdy nie wiem, kiedy znów zaatakuje. Moja codzienność ze spokojnej, stała się nieprzewidywalna…

Okrutna diagnoza przyszła nagle, w grudniu 2020 roku. Pamiętam, jak mój świat zatrzymał się ze słowami lekarza – NOWOTWÓR złośliwy prostaty. W tamtym dniu zaczęła się moja długa walka o życie i zdrowie, która cały czas trwa!

W marcu 2021 roku przeszedłem operację całkowitego usunięcia prostaty. Wykonano także badania histopatologiczne, których wynik wykazał bardzo wysoką złośliwość raka. Kolejne badania przynosiły tylko złe wieści – dwa miesiące po operacji okazało się, że mam przerzuty do węzłów chłonnych.

Mirosław Dubiel

Zostałem skierowany na intensywną radioterapię, w międzyczasie przeszedłem też chemioterapię. Niestety, mimo leczenia wskaźnik PSA nadal rósł. Zacząłem kurację hormonalną, ale ze względu na wysoką złośliwość nowotworu pierwsze leki nie zadziałały. Dopiero ich zmiana spowodowała zatrzymanie tendencji wzrostowej markera, co w końcu dało mi choć trochę nadziei…

Mój organizm jest wykończony walką z rakiem. Tak bardzo bym chciał, aby to onkologiczne piekło w końcu się skończyło. Czuję się, jakbym żył z tykającą bombą – mimo stabilizacji wyników lekarz jednoznacznie powiedział, że przy mojej złośliwości raka wznowa może nastąpić w każdej chwili…

Staram się wspomagać mój organizm poprzez różne zabiegi, kontroluję swój stan zdrowia, jednak nie stać mnie już na dalsze leczenie w takim stopniu, jak robiłem to dotychczas. Niedawno przeszedłem na emeryturę i moja sytuacja finansowa znacznie się pogorszyła. Proszę, pomóżcie mi w tej ciężkiej walce! Będę wdzięczny za Wasze wsparcie!

Mirosław

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 200
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 200
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 25
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 200
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50