Mirosław Smętek - main photo

Lista moich chorób zdaje się nie mieć końca! Proszę, pomóż mi wywalczyć powrót do zdrowia!

Fundraiser goal: Leczenie, wizyty lekarskie i dojazdy, dostosowanie łazienki

Fundraiser organizer:
Mirosław Smętek, 50 years old
Złoty Stok, dolnośląskie
Stan po przeszczepie wątroby, migotanie przedsionków, przewlekła niewydolność nerek - stan po przeszczepie, zaburzenia funkcji poznawczych, zwichnięcie stawu barkowego lewego, stan po złamaniu obojczyka prawego, stan po przeszczepie nerki
Starts on: 28 May 2025
Ends on: 28 August 2026
PLN 1,012(19.02%)
Still needed: PLN 4,308
DonateDonated by 13 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0375147
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax to me

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0375147 Mirosław
Available payment methods:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regular support provides Mirosław a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.

Fundraiser goal: Leczenie, wizyty lekarskie i dojazdy, dostosowanie łazienki

Fundraiser organizer:
Mirosław Smętek, 50 years old
Złoty Stok, dolnośląskie
Stan po przeszczepie wątroby, migotanie przedsionków, przewlekła niewydolność nerek - stan po przeszczepie, zaburzenia funkcji poznawczych, zwichnięcie stawu barkowego lewego, stan po złamaniu obojczyka prawego, stan po przeszczepie nerki
Starts on: 28 May 2025
Ends on: 28 August 2026

Fundraiser description

Nazywam się Mirek i od lat toczę nierówną walkę z chorobami, które stopniowo odbierają mi siły i nadzieję. Moje życie to nieustanna batalia o przetrwanie – przeszczep wątroby, dializy trzy razy w tygodniu, złamany obojczyk, zwichnięty bark, migotanie przedsionków, COVID, a teraz – przeszczep nerki.

To wszystko wydarzyło się naprawdę. I choć moje ciało jest coraz słabsze, serce wciąż bije z nadzieją, że nie jestem w tym wszystkim sam…

Dziękuję Wam za całe dotychczasowe okazane wsparcie. Dzięki Wam dojeżdżałem na badania kwalifikujące do przeszczepu nerki. Nie zaniedbałem żadnego z tych badań i dbałem o wszystko, by je pozytywnie przejść, nie chcąc Was zawieść. Dlatego zakwalifikowano mnie szybciej, niż się spodziewałem. Na nową nerkę czekałem ok tygodnia. Jeszcze raz dziękuję za wsparcie.

W maju przeszedłem tak długo wyczekiwany przeszczep nerki – to była moja szansa, na którą długo czekałem. Jednak radość szybko zmieniła się w niepokój. Po operacji zmieniono mi zestaw leków. Ich koszt w aptece okazał się dla mnie zawrotny – aż 580 zł. Niestety, bez tych leków moja nowa nerka zostanie odrzucona przez organizm.

Mirosław Smętek

To jednak nie wszystko. Co dwa tygodnie muszę dojeżdżać do szpitala oddalonego o 100 km na badania kontrolne. Nikt nie pokrywa tych kosztów. A ja nie mam siły, by samodzielnie organizować każdy wyjazd, i nie mam środków, by je opłacać.

Proszę Was o szansę na życie. O możliwość, by nadal walczyć, by nie zniweczyć lat leczenia i przeszczepów. O to, by leki mogły działać, a nerka – pozostać tam, gdzie jest. O pomoc, która dla mnie oznacza wszystko.

Każda wpłata, każde udostępnienie, każdy gest serca to dla mnie znak, że w tej walce nie jestem sam. Dziękuję za dotychczasową pomoc – ona naprawdę uratowała mi życie. Teraz proszę o jeszcze jedno – pomóżcie mi nie stracić tego, co tak trudno było zdobyć.

Z całego serca dziękuję,
Mirek

Select a tag
Sort by