Mirosław Zych - main photo

Nikt nie wie, jak doszło do tej tragedii! Ratujemy pana Mirka!

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Mirosław Zych, 58 years old
Ostrówek, mazowieckie
Mnogie ukrwotocznione stłuczenia lewej półkuli mózgu, złamanie podstawy czaszki
Starts on: 29 April 2022
Ends on: 19 February 2026
PLN 101,450
DonateDonated by 942 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0201632
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax to me

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0201632 Mirosław
Available payment methods:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regular support provides Mirosław a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Mirosław Zych, 58 years old
Ostrówek, mazowieckie
Mnogie ukrwotocznione stłuczenia lewej półkuli mózgu, złamanie podstawy czaszki
Starts on: 29 April 2022
Ends on: 19 February 2026

Fundraiser description

W listopadzie życie mojego taty zmieniło się raz na zawsze...

Tata pracował na portierni w systemie zmianowym (24h). 22.11.2021 r. został przywieziony z pracy po zakończeniu zmiany i pozostawiony pod domem sam sobie z następującymi obrażeniami: sine oko, zakrwawione ręce, bełkot, problemy z równowagą. My jako rodzina do dziś nie wiemy, co się stało, jak doszło do takiej tragedii...

Pomoc została udzielona zbyt późno. Diagnoza – mnogie ukrwotocznione stłuczenia lewej półkuli mózgu, uszkodzenia płata czołowego i płata skroniowego oraz złamanie podstawy czaszki.

Mirosław Zych

Tata od razu trafił na stół operacyjny, gdzie wykonano odbarczenie. Niestety, krwiaka nie udało się usunąć. Przez dwa tygodnie przebywał w śpiączce farmakologicznej. Lekarze nie dawali szans na przeżycie, wręcz sugerowali, że przebywa pod respiratorem jedynie po to, byśmy my mogli pogodzić się z jego odejściem... To były najgorsze chwile naszego życia.

Jednak mimo tragicznych rokowań - tata był silniejszy. Po wielu tygodniach wybudził się! Natychmiast wykonano mu tracheotomię oraz złożono PEG. Po 6 tygodniach hospitalizacji jego stan w końcu był stabilny i pozwalał na przeniesie go do Ośrodka Rehabilitacyjnego, gdzie przebywa do dziś. 

Obecnie tata oddycha samodzielnie. Niestety, wciąż jest sparaliżowany prawostronnie, niedowidzi, nie mówi, ma trudności z przetwarzaniem i rozumieniem mowy, ma stwierdzoną afazję ruchową, nie chodzi. Jednak dzięki uporowi i ogromnemu wysiłkowi taty oraz ciężkiej pracy lekarzy, specjalistów i rehabilitantów udało się nauczyć go samodzielnego przełykania! Dodatkowo tata podejmuje próby samodzielnego jedzenia i picia. Każdy, nawet najmniejszy sukces niesamowicie nas cieszy. 

Mirosław Zych

Powoli powraca też świadomość, a tata zaczyna zdawać sobie sprawę ze swojego stanu i całkowitej zależności od osób drugich. Niestety to powoduje  słabą formę psychiczną i ciągłą zmienność nastrojów... 

Po pobycie w ośrodku musimy zapewnić tacie stałą opiekę i rehabilitację. Koszty są niestety ogromne... Dlatego bardzo prosimy o każde wsparcie. Potrzebujemy środków, które pozwolą tacie wrócić do sprawności i dawnego życia. 

Każdy, kto zna tatę, wie, że jest człowiekiem pogodnym, pomocnym, z ogromnym poczuciem humoru. Pomóżmy przywrócić mu uśmiech!

Katarzyna, córka 

Select a tag
Sort by
  • Anna Sosińska
    Anna Sosińska
    Share
    PLN 200

    Na nadchodzące święta życzymy zdrowia i wszystkiego dobrego dla całej rodziny!

  • Helena Kozłowska
    Helena Kozłowska
    Share
    PLN 1,000
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 1,000
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 500
  • Kolega
    Kolega
    Share
    PLN 200

    Zdrowia życzymy.