Your browser is a bit unusual and some website features may not work properly.

We recommend checking your settings and enabling cookies.

Money box finished
Money box

MisieKamisie dla Lorci

The money box was created on the initiative of the Organizer who is responsible for its content.

MisieKamisie wspierają Lorcie❤️❤️❤️

Serce pęka nam na milion kawałków… Nie tak miało to wszystko wyglądać. Dlaczego znowu łzy radości musimy zamienić na łzy rozpaczy, strachu i niezrozumienia? Dlaczego Eleonorka? Przecież tak bardzo o nią dbaliśmy… Robiliśmy wszystko, by ją uchronić. I nagle przyszła ta tragiczna wiadomość…

24 sierpnia Eli miała przyjąć pierwszą dawkę szczepionki, by nowotwór już nie wrócił. Zamiast tego przyszły wyniki badań, które kolejny raz zamieniły nasze życie w piekło: wznowa nowotworu, przerzuty w główce i przy dolnym odcinku kręgosłupa.

Na początku myśleliśmy, że to pomyłka. Potem sprawdziliśmy wszystko jeszcze raz i po prostu zaczęliśmy krzyczeć z rozpaczy…

Najgroźniejszy jest guz przy kręgosłupie, ponieważ znajduje się bardzo blisko nerwów. USA nie chce przyjąć córeczki na przyjęcie szczepionki. W Wielkiej Brytanii, gdzie mieszkamy, lekarze mogą podać tylko lekką chemię, która jedyne co zrobi, to wydłuży życie córki, ale jej nie uratuje.

W tej panicznej rozpaczy postanowiliśmy szukać ratunku dalej. Dostaliśmy zielone światło od Barcelony. Jesteśmy w kontakcie z tamtejszą kliniką. Czekamy na wycenę leczenia i informację kiedy możemy pojawić się na leczeniu. Spoglądając, na inne zbiórki wiemy, że kwota na pasku będzie ogromna, dlatego nie możemy czekać i zbiórkę rozpoczynamy już teraz!

Jeszcze w czerwcu pisaliśmy, że Eleonorka ma się dobrze, chodzi do przedszkola i zaczynamy przygotowania do podania szczepionki… To, co się wydarzyło, pokazało nam, jak kruche jest życie. My jednak nie możemy się poddać. Patrzymy na uśmiechniętą twarz Eleonorki. Ten uśmiech nie znika z jej twarzy nawet, jak bardzo boli, a w jej żyłach płynie chemia. To ona motywuje nas do działania. To ona sprawia, że nasz każdy dzień ma sens… 

Dlatego kolejny raz błagamy Was o pomoc… To ostatnia szansa na uratowanie naszej walecznej Eleonorki. Czujemy się jak w koszmarze, z którego nie potrafimy się wybudzić… Ale musimy. Dla niej! Nie pozwolimy temu potworowi, by ją zabrał.

PLN 395Donated by 7 people

All funds accumulated in the money box were transferred
directly
to the Beneficiary's account:

MisieKamisie wspierają Lorcie❤️❤️❤️

Serce pęka nam na milion kawałków… Nie tak miało to wszystko wyglądać. Dlaczego znowu łzy radości musimy zamienić na łzy rozpaczy, strachu i niezrozumienia? Dlaczego Eleonorka? Przecież tak bardzo o nią dbaliśmy… Robiliśmy wszystko, by ją uchronić. I nagle przyszła ta tragiczna wiadomość…

24 sierpnia Eli miała przyjąć pierwszą dawkę szczepionki, by nowotwór już nie wrócił. Zamiast tego przyszły wyniki badań, które kolejny raz zamieniły nasze życie w piekło: wznowa nowotworu, przerzuty w główce i przy dolnym odcinku kręgosłupa.

Na początku myśleliśmy, że to pomyłka. Potem sprawdziliśmy wszystko jeszcze raz i po prostu zaczęliśmy krzyczeć z rozpaczy…

Najgroźniejszy jest guz przy kręgosłupie, ponieważ znajduje się bardzo blisko nerwów. USA nie chce przyjąć córeczki na przyjęcie szczepionki. W Wielkiej Brytanii, gdzie mieszkamy, lekarze mogą podać tylko lekką chemię, która jedyne co zrobi, to wydłuży życie córki, ale jej nie uratuje.

W tej panicznej rozpaczy postanowiliśmy szukać ratunku dalej. Dostaliśmy zielone światło od Barcelony. Jesteśmy w kontakcie z tamtejszą kliniką. Czekamy na wycenę leczenia i informację kiedy możemy pojawić się na leczeniu. Spoglądając, na inne zbiórki wiemy, że kwota na pasku będzie ogromna, dlatego nie możemy czekać i zbiórkę rozpoczynamy już teraz!

Jeszcze w czerwcu pisaliśmy, że Eleonorka ma się dobrze, chodzi do przedszkola i zaczynamy przygotowania do podania szczepionki… To, co się wydarzyło, pokazało nam, jak kruche jest życie. My jednak nie możemy się poddać. Patrzymy na uśmiechniętą twarz Eleonorki. Ten uśmiech nie znika z jej twarzy nawet, jak bardzo boli, a w jej żyłach płynie chemia. To ona motywuje nas do działania. To ona sprawia, że nasz każdy dzień ma sens… 

Dlatego kolejny raz błagamy Was o pomoc… To ostatnia szansa na uratowanie naszej walecznej Eleonorki. Czujemy się jak w koszmarze, z którego nie potrafimy się wybudzić… Ale musimy. Dla niej! Nie pozwolimy temu potworowi, by ją zabrał.

Donations

Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50

    ❤️❤️❤️

  • B .
    B .
    Share
    PLN 50

    💚

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50

    Tylko razem damy radę...

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 5
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20