Monika Bernacka - main photo

RATUJ, ja nie mogę odejść❗️ Mam trzy małe córeczki, które potrzebują mamy…

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

The fundraiser includes alternative therapy

Fundraiser organizer:
Monika Bernacka, 36 years old
Milanówek, mazowieckie
Nowotwór piersi z licznymi przerzutami
Starts on: 13 July 2022
Ends on: 22 November 2022
PLN 184,057(48.06%)
Donated by 3169 people

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

The fundraiser includes alternative therapy

Fundraiser organizer:
Monika Bernacka, 36 years old
Milanówek, mazowieckie
Nowotwór piersi z licznymi przerzutami
Starts on: 13 July 2022
Ends on: 22 November 2022

Fundraiser description

Moje życie było jak ze snu. Zostałam żoną i szczęśliwą mamą trzech pięknych dziewczynek. Nasze życie toczyło się pomału, własnym tempem. Niczego więcej nie było mi trzeba… Nie spodziewałam się, że potwór, jakim jest nowotwór, rozpanoszy się w naszym świecie. Tymczasem wywrócił wszystko do góry nogami i rośnie w siłę! 

Nie mogłam uwierzyć, że to może być prawda. Myślałam, że przecież jestem jeszcze młoda, mam trzy cudowne dziewczynki, wspierającego męża, życie, o którym zawsze marzyłam! Tu nie ma miejsca na tragedię… Nie poradzimy sobie! 

Nowotwór, który nieproszony wkradł się do naszego życia, jest bardzo silny! Potrójnie ujemny nowotwór piersi z licznymi przerzutami. Najbardziej agresywny, szybko postępujący i niedający żadnych możliwości leczenia celowanego czy immunologicznego! 

Co teraz? Mam się poddać i czekać, aż zabierze mi wszystkie siły, a moim córkom mamę?  

Monika Bernacka

W Polsce nie ma leczenia, które może być dla mnie szansą i jest refundowane. Więc konieczne było dalsze poszukiwanie sposobu. Niestety nie mamy pewności i klarownych decyzji co w moim przypadku zadziała. Nowotwór to przeciwnik, dla którego wszystkie chwyty są dozwolone. 

Gdy patrzę na moje małe dziewczynki, wiem, że nie mogę ich zostawić. Dlatego spróbuje dosłownie wszystkiego! Chcę przy nich być, chcę dla nich walczyć. Chciałabym być w ich życiu… 

Jestem szczęśliwą żoną, nawet nie przechodzi mi przez myśl, że mogłabym zostawić męża samego… Chciałabym razem z nim tworzyć szczęśliwą rodzinę. Przeżywać razem wzloty i upadki. Dzielić każdy dzień… Mieć czas!

Nadzieję dają możliwości leczenia nowoczesnymi terapiami celowanymi — niestety nierefundowanymi, bądź niedostępnymi w Polsce. Ważne jest również badanie, które da nam obraz obecnej sytuacji i być może nakreśli plan działania dla lekarzy. Brak szansy na refundowane leczenie w kraju, nie może mnie zatrzymać! Jeśli zajdzie taka potrzeba, chciałabym być przygotowana na każdy sposób leczenia i ratowania — nawet ten alternatywny. Chcę żyć... 

Wiem, że dzięki Wam może mi się udać, dlatego proszę, pomóż! Każda złotówka może sprawić, że moje dzieci wciąż będą miały mamę… 

Ze łzami w oczach, błagam Was o najcenniejsze, o życie… 

Monika

 

* Kwota na pasku zbiórki jest kwotą szacunkową.

Monika Bernacka

Warsztaty charytatywne — taneczne
Link do strony z zapisami (opens a new tab)
Link do wydarzenia (opens a new tab)
 

 

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 89.92
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Kacha
    Kacha
    Share
    PLN 200
  • Ewa
    Ewa
    Share
    PLN 20