Monika Kruszyńska - main photo

Nowotwór odebrał Monice oko... Pomóż w walce o zdrowie!

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, pomoc społeczna

Fundraiser organizer:
Monika Kruszyńska, 41 years old
Konin, wielkopolskie
Czerniak naczyniówki oka prawego, stan po enukleacji gałki ocznej
Starts on: 2 February 2024
Ends on: 9 February 2026
PLN 12,956
DonateDonated by 1135 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0467845
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax to me

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0467845 Monika
Available payment methods:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regular support provides Monika a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, pomoc społeczna

Fundraiser organizer:
Monika Kruszyńska, 41 years old
Konin, wielkopolskie
Czerniak naczyniówki oka prawego, stan po enukleacji gałki ocznej
Starts on: 2 February 2024
Ends on: 9 February 2026

Fundraiser description

Choroba wkradła się w moje życie zupełnie nieoczekiwanie. Nie było żadnych objawów, nic nie zapowiadało mojej tragedii. Ta wizyta u okulisty miała pomóc mi odzyskać prawidłowe widzenie, a przyniosła wstrząsającą diagnozę nowotworu…

Od dziecka na lewe oko widziałam bardzo słabo, jakby przez potężną mgłę. Z czasem mój wzrok pogarszał się coraz bardziej i bardziej… Szukałam pomocy i sposobu na poprawę widzenia. Na jesieni 2022 roku udałam się do specjalisty, który mógłby dać mi nadzieję na operację oka i prawidłowy wzrok. Niestety, zamiast szansy – spadła na mnie diagnoza. Czerniak naczyniówki oka prawego. Mój świat runął. 

Modliłam się, by okazało się, że nowotwór umiejscowiony jest na obrzeżach gałki ocznej. Możliwe byłoby wtedy naświetlanie punktowe. Niestety, czerniak zagnieździł się w samym środku oka. Rozpoczęłam intensywne leczenie, chwytając się skrawków nadziei. 

Mimo to nowotwór cały czas rósł w siłę. Ból oka każdego dnia narastał, stając się nie do zniesienia. Nie pomagały żadne, nawet najsilniejsze leki. Bolało tak potwornie, że chciałam wydłubać sobie oko – zrobić cokolwiek, by cierpienie się skończyło. Leczenie nie przynosiło żadnej poprawy. 

Do długiej rozmowie z lekarzem zapadła rozdzierająca serce decyzja. Oko trzeba usunąć. 

W marcu 2023 roku przeszłam operację wycięcia gałki ocznej, w ciągu kolejnych miesięcy kolejne zabiegi plastyki oczodołu. Chciałam pogrążyć się w rozpaczy, straciłam wszelkie siły do walki. Niestety, okazało się, że natychmiast spadł na mnie kolejny cios.

Pod koniec wakacji 2023 roku, zaczęłam odczuwać ogromny ból nogi, na udzie pojawił się guz, a na podeszwie stopy zmiana skórna. Aktualnie czekam na wyniki badań histopatologicznych oraz dalszą diagnostykę. Jestem pełna lęku o to, co przyniesie przyszłość. 

Ze względu na stan zdrowia nie mogę pracować. Moja renta jest bardzo niska i brakuje mi środków na dalsze leczenie, wizyty u specjalistów. Marzę również o zakupie protezy oka, jest to jednak związane z ogromnymi kosztami.

Zawsze byłam samodzielna i starałam się radzić sobie pomimo przeciwności losu. Teraz po raz pierwszy muszę zwrócić się do Was z prośbą o pomoc. Proszę – nie przechodźcie obojętnie koło mojego dramatu. Każda wpłata to dla mnie nadzieja na powrót do zdrowia. 

Monika

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 10
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 200
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 150
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50