Your browser is out-of-date and some website features may not work properly.

We recommend updating your browser to the latest version.

On siepomaga.pl we use cookies and similar technologies (own and from third parties) for the purpose of, among others, the website proper performance, traffic analysis, matching fundraisers, or the Foundation website according to your preferences. Read more Detailed rules for the use of cookies and their types are described in our Privacy Policy .

You can define the preferences for storing and accessing cookies in your web browser settings at any time.

If you continue to use the siepomaga.pl portal (e.g. scroll the portal page, close messages, click on the elements located outside messages) without changing privacy-related browser settings, you automatically give us the consent to letting us and cooperating entities use cookies and similar technologies. You can withdraw your consent at any time by changing your browser settings.

By koszmar Moniki w końcu się skończył! Tylko operacja da nadzieję na życie bez bólu!

Monika Krząstek

By koszmar Moniki w końcu się skończył! Tylko operacja da nadzieję na życie bez bólu!

Donate via text

to 75365
Text 0194209
6,15 zł (including VAT)
Donate via text now
Fundraiser goal:

Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer: Fundacja Siepomaga
Monika Krząstek, 48 years old
Dąbrowa Górnicza, śląskie
Dyskopatia C4-C7
Starts on: 22 March 2022

Fundraiser description

Chorować zaczęłam 10 lat temu. Zaczęło się niewinnie, pojawiły się bóle karku, jednak otrzymałam leki przeciwbólowe i wszystko mijało. Myślałam, że to przemęczenie, może źle spałam, przewiało mnie. Jednak nie była to jednorazowa sytuacja. Zrobiłam rezonans, który wykazał dyskopatię. Mimo choroby nadal pracowałam, a podczas bólu brałam kolejne tabletki. Gdy bóle się nasiliły, wyjeżdżałam na rehabilitację. Na początku pomagały, ale niestety z czasem było coraz gorzej... Od dwóch lat bóle nie ustają. W międzyczasie osiem lat temu, na domiar złego, pojawiły się problemy z kolanami. Zostałam zwolniona z pracy, teraz czekam na orzeczenie o rencie. Żadne leczenie nie działa, przynoszą jedynie chwilową ulgę.

Miesiąc temu, w końcu, pojawiła się nadzieja. Lekarz z prywatnego szpitala zaproponował operacje, ale jej koszt to około 30000 zł. Jestem gotowa na wszystko, bo już dłużej nie mogę tak żyć. Nie chcę życia wypełnionego ciągłym bólem i cierpieniem. Jestem jeszcze młoda, pragnę cieszyć się codziennością, bez strachu o kolejny dzień. Pragnę żyć, marzyć i planować. Przez ostatnie dwa lata robiłam wszystko, by wyzdrowieć, jednak nic nie okazało się wystarczająco skuteczne. Bardzo bym chciała uzbierać na operację, czuję, że to moja jedyna nadzieja. Proszę, daj mi na nią szansę. 

Monika

Donate via text

to 75365
Text 0194209
6,15 zł (including VAT)
Donate via text now

Help me promote this fundraiser

Baner na stronę

Follow important fundraisers