

Zapomnieć o bólu i znów żyć...
Fundraiser goal: Zapas leków na siedem miesięcy
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
Fundraiser goal: Zapas leków na siedem miesięcy
Fundraiser description
Cztery lata temu moje życie zupełnie się zmieniło i do chwili obecnej kręci się wokół szpitali, lekarzy, operacji i leków. Bardzo brakuje mi tamtego życia, sprzed 2015 roku. Pracowałam, byłam bardzo aktywną osobą, a teraz cierpię każdego dnia z bólu. Wykryto u mnie nowotwór i usunięto węzły chłonne. Z czasem zaczęły pojawiać się coraz silniejsze bóle kręgosłupa... Dzisiaj marzę o jednym – o życiu bez bólu. Proszę, pomóż mi w tym...

14 marca 2018 roku tę datę zapamiętam do końca życia. Tego dnia wykonano mi zabieg stabilizacji kręgosłupa odcinka lędźwiowego. Od samego początku podejrzewałam, że coś poszło nie tak. Przy prawidłowo wykonanym zabiegu, pacjenta pionizuje się jeszcze tego samego dnia, ja dwa dni po operacji wciąż nie mogłam się ruszyć. Leki pomagały uśmierzyć ból, ale kiedy je odstawiłam, wszystko wracało. Mimo woli walki, rehabilitacja nie przynosiła efektów i minął bardzo długi czas, zanim zaczęłam samodzielnie chodzić. Okazało się, że w następstwie źle wykonanej operacji stabilizacji uszkodzony został korzeń rdzeniowy i sploty nerwowe, które uściśnięte i obrzęknięte były przyczyną nowych bóli.
Kolejna operacja za mną, ale problemy nie minęły. Mimo przyjmowania silnych leków przeciwbólowych i przeciwzapalnych są takie dni, że nie jestem w stanie wstać z łóżka. Kolejna operacja zaplanowana jest na maj 2020 roku.
Moje całe życie zostało podporządkowane bólowi. Brakuje mi już sił. Miesięczny koszt leków, które pomagają mi przetrwać to ok. 1500 zł i wciąż rośnie ze względu na nowe efekty uboczne tak intensywnej farmakoterapii – niedawno pojawiła się zakrzepica...
Ból i cierpienie, każdego dnia próbuje pozbawić mnie nadziei. Wierzę, że jeszcze nie wszystko stracone. Nie dam jednak rady zrobić tego bez Twojej pomocy. Proszę, bądź ze mną w tej ciężkiej walce...
Monika