Monika Machoczek - main photo

Mam prawie 80 lat i walczę o moją córkę... Kończą nam się możliwości i siły! Pomocy!

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Monika Machoczek, 35 years old
Gaszowice, śląskie
Choroby neurologiczne, upośledzenie narządu ruchu, upośledzenie umysłowe
Starts on: 26 November 2025
Ends on: 26 February 2026
PLN 1,822
DonateDonated by 22 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0298497
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax to me

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0298497 Monika
Available payment methods:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regular support provides Monika a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Monika Machoczek, 35 years old
Gaszowice, śląskie
Choroby neurologiczne, upośledzenie narządu ruchu, upośledzenie umysłowe
Starts on: 26 November 2025
Ends on: 26 February 2026

Fundraiser description

O swoją córkę walczę sam od prawie 40 lat. Monika w pierwszym tygodniu życia przeżyła sepsę... Ona podyktowała jej codzienność. Nigdy nie mówiła, nie była samodzielna, nie miała życia, jakiego chcieliśmy dla córki... 

Od początku opiekowaliśmy się córką razem z żoną. Dziś zostałem z tym sam. Coraz bliżej mi do 80 lat i bardzo się o nią boję. Monika jest trwale niezdolna do samodzielnej egzystencji. Jest bez logicznego kontaktu werbalnego. Wymaga całodobowej opieki. Ma napady padaczki z różną częstotliwością. Jest ubezwłasnowolniona, całkowicie zależna od osób drugich.

Monika Machoczek

24h na dobę jest podłączona do sondy, PEG, ma podłączony worek stomijny... Jest uwięziona w łóżku, każdego dnia zmagając się ze spastyką całego organizmu, nadmiernym napięciem mięśniowym, bólami wywołanymi uszkodzeniem układu nerwowego. Jej kręgosłup jest ekstremalnie wygięty, przyjmujący kształt odwróconego „C" i "S".

Ból, sztywność mimowolne skurcze, tym samym poważne problemy podczas pielęgnacji i higieny... To nasza rzeczywistość. Tylko rehabilitacja może ulżyć w bólu, ale jest bardzo kosztowna. Dla mnie, starszego wdowca, zdecydowanie zbyt kosztowna.

Monika Machoczek

Nie mam już takich sił jak dawniej... Mimo kontaktu ze specjalistami, o higienę córki i rehabilitację muszę zadbać sam, prywatnie. Jeśli wystarcza mi sił. Codziennie myślę, co zrobić, by zagwarantować jej opiekę, ale czuję, że sam już nie dam rady... 

Jestem schorowany na tyle, że bałbym się dnia, w którym i ja nie wstanę... Bardzo potrzebuję wsparcia. Po prawie 40 latach walki, przyznaję, po prostu – potrzebuję wsparcia.  Jeśli zechcesz, wesprzyj naszą walkę. 

Tata

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • kemott
    kemott
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X