Mykola Bohdanov - main photo

Mój synek nie mówi, nie chodzi ani nie widzi❗️ Daj nadzieję na lepsze jutro Mykoli!

Fundraiser goal: Intensywna rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Mykola Bohdanov, 5 years old
Stargard, zachodniopomorskie
Aberracja chromosomowa, zaćma dziecięca, jaskra wtórna i upośledzenie narządu ruchu
Starts on: 21 May 2025
Ends on: 23 February 2026
PLN 4,759(24.41%)
Still needed: PLN 14,734
DonateDonated by 141 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0812628
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax to me

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0812628 Mykola
Available payment methods:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regular support provides Mykola a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.

Fundraiser goal: Intensywna rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Mykola Bohdanov, 5 years old
Stargard, zachodniopomorskie
Aberracja chromosomowa, zaćma dziecięca, jaskra wtórna i upośledzenie narządu ruchu
Starts on: 21 May 2025
Ends on: 23 February 2026

Fundraiser description

Wszyscy rodzice oczekujący przyjścia na świat swojego maleństwa wyobrażają sobie, jak będzie wyglądało jego życie. Wyobrażenia same pojawiają się przed oczami: pierwszy kontakt wzrokowy, pierwszy samodzielnie postawiony kroczek czy pierwsze wyszeptane „mamo”. Niestety, w przypadku mojego Mykoli żadna z tych rzeczy nigdy nie nadeszła…

Mijały tygodnie, miesiące, lata, a mój synek nie rozwijał się tak, jak jego rówieśnicy. Tak bardzo wyczekiwane kamienie milowe nie nadchodziły. Wiedziałam, że COŚ jest nie tak. Nikt jednak nie potrafił wyjaśnić mi, co dzieje się z moim dzieckiem. Mój niepokój narastał nieubłaganie, aż przerodził się w lęk i rozpacz…

Dopiero niedawno zapadła ostateczna diagnoza: rzadka wada genetyczna oraz poważne zaburzenia rozwojowe. Niestety, pomimo tego, że chorobę udało się nazwać… nie zmieniło to wiele.

Mykola Bohdanov

Mój Mykola wciąż nie zgłasza potrzeb fizjologicznych. Nie mówi. Nie chodzi. Nie widzi. Żadne słowa nie oddadzą tego, jak ogromny dramat przeżywamy. Synek potrzebuje całościowej i całodobowej opieki, a ja czuję, że jestem zdana tylko na siebie. Choć w środku umieram z rozpaczy, to wiem, że nie mogę się załamać ani poddać. Wciąż szukam sposobu, by podarować mu szansę na choć odrobinę lepsze funkcjonowanie. Na choć odrobinę lepsze życie…

Jeżdżę z synkiem na kolejne  badania genetyczne, czekamy także na pionizator, który ma trochę pomóc, ale to wciąż kropla w morzu potrzeb… Największą nadzieją jest stała opieka specjalistów i intensywna rehabilitacja. Na razie udaje mi się opłacić jedynie 1-2 zajęcia w tygodniu. Moim marzeniem jest, by Mykola mógł być rehabilitowany codziennie. Niestety, nie jestem w stanie samodzielnie udźwignąć tak dużego obciążenia finansowego…

Nigdy nie pogodzę się z ogromem cierpienia, które spadło na mojego synka. Nigdy nie zrozumiem, czemu spotkała nas taka tragedia. Nigdy także nie przestanę walczyć o lepsze jutro Mykoli. Z całego serca proszę, zawalczcie o niego razem ze mną! 

Mama

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Katarzyna Pacyniak
    Katarzyna Pacyniak
    Share
    PLN 400
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Joanna Sz
    Joanna Sz
    Share
    PLN 5
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Zielona
    Zielona
    Share
    PLN 50