
Nowotwór jajnika dał przerzuty do jamy brzusznej❗️Pomóż uratować ukochaną mamę i babcię❗️
Fundraiser goal: Leczenie onkologiczne
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Fundraiser goal: Leczenie onkologiczne
Fundraiser description
Jeszcze niedawno to mama opiekowała się mną. Dziś to ja patrzę, jak z całych sił walczy o każdy kolejny dzień...
Nowotwór jajnika rozprzestrzenił się do jamy brzusznej. Choroba odebrała mamie siły i sprawiła, że zwykłe czynności stały się ogromnym wyzwaniem.
Codziennie męczą ją duszności spowodowane płynem gromadzącym się w brzuchu i płucu. Często nie może spać z powodu bólu i ogromnego dyskomfortu. Mimo cierpienia rzadko mówi, co ją boli. No taka właśnie jest moja mama – zawsze bardziej martwi się o innych niż o siebie.
Mama co miesiąc jeździ do Warszawy na chemioterapię. Leczenie jest bardzo trudne – po kolejnych cyklach długo zmaga się z efektami ubocznymi: nudnościami, wymiotami, skrajnym osłabieniem...
Nie tracimy jednak nadziei. Najważniejsze jest to, żeby leczenie zadziałało na nowotwór...
Najbardziej boli mnie to, że choroba zabiera mamie to, co kocha najbardziej. Uwielbia gotować, szczególnie dla wnuków. Kiedy ma lepszy dzień, jest w stanie ugotować nawet kilka dań! Niestety, później znów przychodzi skrajne osłabienie. Podczas gorszych dni mama nie jest w stanie nawet wyjść z łóżka...
Mama jest dla mnie największym oparciem. Nie potrafię pogodzić się z tym, że tak bardzo cierpi. Dlatego proszę Was o pomoc. Każda wpłata to dla mnie szansa na zapewnienie mamie leczenia i ulgi w bólu. Chcę zrobić wszystko, by miała przed sobą jak najwięcej dobrych chwil i mogła jak najdłużej być ze mną i wnukami...
Z całego serca dziękuję za każdą okazaną pomoc.
córka Svitlana