na ratunek Krzysiowi
The money box was created on the initiative of the Organizer who is responsible for its content.

Kochani dzięki Waszej pomocy przez wiele lat udało się na tyle pomóc naszemu Jonatankowi że mamy juz spokojne noce i nie patrzymy codziennie na jego niewysłowiony ból. Nigdy nie musiałam zakładać zrzutki ale to co przechodzi rodzina Krzysia jest straszne. Krzyś synek moich przyjaciół bardzo cierpi, a rodzina cierpi razem z nim. Najgorsze co mogą przeżyć rodzice to patrzeć na ból swojego dziecka i nie móc mu pomóc. Właśnie wypisano chłopca z oddziału neurologii odmawiając pogłębienia diagnostyki (zasłaniając się autyzmem chłopca) Zrobiono tylko rezonans ze względu na nieoperacyjnego góza u chłopca, który nie wykazał większych zmian. Koszmar trwa od 3 miesięcy po leczeniu nawracających zapaleń ucha u Krzysia. Dziecko bije się po głowie, gryzie do krwi, wciska ręce pod żebra, wkłada do buzi różne przedmioty. Rodzice pilnują go dzień i noc, nie śpią patrząc na cierpienie. Na pokładzie jest jeszcze młodszy brat, który nie miał w tym roku wakacji. Nie działają leki przeciwbólowe i psychotropy. Potrzeba zrobić jak najszybciej badania i zwrócić się prywatnie do nielicznych lekarzy w Polsce, którzy mogliby pomóc w tej sytuacji. Koszty tego są ogromne, a rodzice Krzysia walczą już wiele lat. Ale ostatnich kika Krzyś był wesołym pogodnym dzieckiem mimo tego że nie mówił. Tak źle nie było dawno. Proszę wspomóżcie ich bo walczą bardzo dzielnie, ale w tej sytuacji gdy szpitale odmawiają pomocy bez pieniędzy będzie im trudno coś zdziałać.
Poniżej więcej informacji, nagrań ze strony Krzysia : Puk-Puk. Tu Krzyś Orlikowski. Otworzysz?
https://www.facebook.com/100054136910022/videos/82 3795133308127 (opens a new tab)
https://www.facebook.com/profile.php?id=1000541369 10022 (opens a new tab)
All funds accumulated in the money box are transferred
directly to the Beneficiary's account:
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Kochani dzięki Waszej pomocy przez wiele lat udało się na tyle pomóc naszemu Jonatankowi że mamy juz spokojne noce i nie patrzymy codziennie na jego niewysłowiony ból. Nigdy nie musiałam zakładać zrzutki ale to co przechodzi rodzina Krzysia jest straszne. Krzyś synek moich przyjaciół bardzo cierpi, a rodzina cierpi razem z nim. Najgorsze co mogą przeżyć rodzice to patrzeć na ból swojego dziecka i nie móc mu pomóc. Właśnie wypisano chłopca z oddziału neurologii odmawiając pogłębienia diagnostyki (zasłaniając się autyzmem chłopca) Zrobiono tylko rezonans ze względu na nieoperacyjnego góza u chłopca, który nie wykazał większych zmian. Koszmar trwa od 3 miesięcy po leczeniu nawracających zapaleń ucha u Krzysia. Dziecko bije się po głowie, gryzie do krwi, wciska ręce pod żebra, wkłada do buzi różne przedmioty. Rodzice pilnują go dzień i noc, nie śpią patrząc na cierpienie. Na pokładzie jest jeszcze młodszy brat, który nie miał w tym roku wakacji. Nie działają leki przeciwbólowe i psychotropy. Potrzeba zrobić jak najszybciej badania i zwrócić się prywatnie do nielicznych lekarzy w Polsce, którzy mogliby pomóc w tej sytuacji. Koszty tego są ogromne, a rodzice Krzysia walczą już wiele lat. Ale ostatnich kika Krzyś był wesołym pogodnym dzieckiem mimo tego że nie mówił. Tak źle nie było dawno. Proszę wspomóżcie ich bo walczą bardzo dzielnie, ale w tej sytuacji gdy szpitale odmawiają pomocy bez pieniędzy będzie im trudno coś zdziałać.
Poniżej więcej informacji, nagrań ze strony Krzysia : Puk-Puk. Tu Krzyś Orlikowski. Otworzysz?
https://www.facebook.com/100054136910022/videos/82 3795133308127 (opens a new tab)
https://www.facebook.com/profile.php?id=1000541369 10022 (opens a new tab)
