Fundraiser finished
Nadia Kimon - main photo

Wciąż walczy o pierwszy samodzielny krok. Proszę, pomóż!

Fundraiser goal: Roczna rehabilitacja, operacja bioder

Nadia Kimon, 16 years old
Gorzów Wlkp, lubuskie
Dziecięce porażenie mózgowe czterokończynowe, spastyka
Starts on: 30 April 2021
Ends on: 7 July 2026
PLN 59,158(103.9%)
Donated by 718 people

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Purpose of 1.5% of tax0125104 Nadia

Fundraiser goal: Roczna rehabilitacja, operacja bioder

Nadia Kimon, 16 years old
Gorzów Wlkp, lubuskie
Dziecięce porażenie mózgowe czterokończynowe, spastyka
Starts on: 30 April 2021
Ends on: 7 July 2026

Fundraiser result

Kochani, z całego serca pragnę podziękować każdej osobie, która wsparła zbiórkę dla naszej Nadii. Dzięki Waszej ogromnej życzliwości i otwartym sercom udało się zebrać całą potrzebną kwotę!

To właśnie dzięki Wam Nadia może być regularnie rehabilitowana i każdego dnia walczyć o swoją sprawność. Przed nami wciąż jeszcze wiele pracy, wysiłku i cierpliwości, ale dzięki środkom zebranym podczas zbiórki mamy realną szansę zapewnić jej dalsze leczenie i intensywną rehabilitację.

Nadia Kimon

Wierzymy, że każdy kolejny dzień przybliża Nadię do samodzielnego chodzenia i lepszej przyszłości. Wasza pomoc daje nam nie tylko możliwość finansowania terapii, ale także ogromną nadzieję i siłę do dalszej walki.

Dziękujemy za każde wsparcie, każdą wpłatę, każde udostępnienie i każde dobre słowo. Bez Was nie byłoby to możliwe. 

Mama Nadii

Fundraiser description

Wcześniactwo nie zwiastowało niczego dobrego. 26. tydzień ciąży, jedyne 1200 gramów, maleńkie ciałko walczące o życie... Tak wyglądały pierwsze chwile życia Nadii. Kilka miesięcy spędzonych w inkubatorze sprawiały, że drżałam ze strachu. Chciałam jedynie usłyszeć, że jest wszystko dobrze, że mogę już zabrać córeczkę do domu...

Nadia Kimon

Te pierwsze, zbyt wczesne dni życia córeczki, pozostawiły po sobie trwały ślad, którego nie pozbędziemy się już nigdy. U Nadii zdiagnozowano dziecięce porażenie mózgowe, a wraz z nim spastykę. Jej dzieciństwo nigdy nie przypominało dzieciństwa zwykłych dzieci. Nie biegała po podwórku, nie chodziła po drzewach. Zawsze była w pełni zależna od innych ludzi, a przede wszystkim ode mnie...

Nadię wychowuję sama o 11 lat. Musiałam zrezygnować z pracy, przez co nasza sytuacja finansowa jest daleka od wymarzonej. Wszystko przecież kosztuje - rehabilitacja, odpowiedni sprzęt, wózki, dostosowanie mieszkania... Skąd na to wszystko brać środki? 

Nadia Kimon

Wciąż jednak wierzę, że nie wszystko stracone i córka da radę zawalczyć o pierwsze samodzielne kroki, być może nie będzie nigdy tak sprawna, jak jej zdrowi rówieśnicy, jednak poczuje się odrobinę mniej zależna od mojej pomocy. Nadzieję na samodzielne kroki daje operacja bioder, a także dalsza rehabilitacja, która przewyższa moje możliwości finansowe. Gdybym chciała taką operację przeprowadzić na NFZ, to czas oczekiwania wynosi 5-7 lat. Nie mogę tyle czekać. Nadia nie może tyle czekać... Jeśli nie spróbuję zawalczyć o własną córkę, nigdy sobie tego nie wybaczę... Proszę, pomóż!

Małgorzata - mama Nadii 

Select a tag
Sort by

This fundraiser has finished, but Nadia Kimon still needs your help.

DonateDonate