
PILNE: Guz w główce Nadii ma już 5 centymetrów❗️Błagamy - pomóż nam zdążyć i ratować jej życie!
Fundraiser goal: Operacja, leczenie i koszty związane, pomoc w trudnej sytuacji
Fundraiser goal: Operacja, leczenie i koszty związane, pomoc w trudnej sytuacji
Fundraiser description
JAK NAJSZYBCIEJ potrzebna jest pomoc dla małej Nadii! Zrobiony kilka dni temu rezonans nie pozostawia złudzeń... Doszło do progresji choroby, guz w główce dziewczynki ma już prawie 5 centymetrów! Rodzice Nadii są zrozpaczeni, choroba postępuje... W tej zbiórce liczy się czas - Nadia w trybie pilnym musi przejśc operację, zanim będzie za późno!
Rodzice Nadii: Nadia to nasza mała córeczka, która jeszcze niedawno żyła jak każde inne dziecko – bawiła się, śmiała i cieszyła codziennością. Jest bardzo wrażliwa, kocha rysować i bawić się lalkami. Niestety dziś jej świat wygląda zupełnie inaczej… W jej główce jest guz mózgu, zlokalizowany w bardzo trudnym i niebezpiecznym miejscu!

Nadia od drugiego roku życia zmaga się z padaczką. Choć napady nie były częste, miały nietypową formę, córka upadała na jedną stronę i traciła świadomość. Zaniepokojeni lekarze zdecydowali się na poszerzenie diagnostyki, by znaleźć ich przyczynę. Wyniki badań przyniosły trudną wiadomość – u Nadii zdiagnozowano gangliogliomę, rzadki guz mózgu. Diagnoza była dla nas ogromnym ciosem. Od tego dnia nic nie jest już takie samo...
Przez długi czas byliśmy pod stałą opieką lekarzy. Początkowo guz w główce córki był niezłośliwy. Nadia odwiedzała wielu specjalistów, przechodziła kolejne badania, kontrolne rezonanse i konsultacje. Robiliśmy wszystko, co możliwe, by działać mądrze i bezpiecznie. Niestety… guz nie czekał.
Od stycznia nastąpiła ogromna progresja – dziś zmiana ma już prawie 5 cm. W ciągu 3 miesięcy urósł o blisko 6 milimetrów! To dla tak małego dziecka ogromne zagrożenie. Guz ma charakter lito-torbielowaty, torbiele rosną, a zmiana staje się coraz bardziej aktywna. Pojawiła się też najgorsza obawa – nie wiadomo, czy guz nie zmienił się na złośliwy… Lekarze są zaskoczeni i bardzo zaniepokojeni nagłą progresją zmiany.
Po Nadusi nie widać choroby... Jeszcze. Żyjemy dziś w strachu, że każdy kolejny dzień może przynieść nagłe pogorszenie. Lekarze nie mają wątpliwości – patrząc na tempo wzrostu guza, czas jest tutaj kluczowy.

Jedyną realną szansą dla Nadii jest operacja w specjalistycznym ośrodku w Niemczech, gdzie doświadczeni neurochirurdzy pod wodzą profesora Martina Schuhmanna podejmują się operowania tak trudnych przypadków. jak nasza córka. Niestety guz jest zlokalizowany na pniu mózgu. Jakikolwiek błąd może kosztować naszą córkę życie albo doprowadzić do trwałego kalectwa.
Operacja to dla niej ogromna nadzieja – szansa na zatrzymanie choroby i powrót do normalnego życia. Ale jest coś, co nas zatrzymuje… Bez pieniędzy nie możemy nawet dostać terminu operacji. Nie możemy zapisać dziecka na zabieg, który może uratować jej życie. A czas ucieka.
Wiemy też, że to dopiero początek… Po operacji Nadię czeka dalsze leczenie onkologiczne. Kolejne etapy walki, kolejne koszty, kolejne wyzwania. Dziś jednak najważniejsze jest jedno: zdążyć.
Błagamy Was o pomoc… Każda złotówka to krok bliżej operacji. Każde udostępnienie to szansa, że ktoś jeszcze pomoże. Nadia nie ma czasu czekać.
Zrozpaczeni Rodzice
- AnonimPLN 100
- Anonymous donationPLN 50
- Katarzyna Szymura wagaPLN 30
Donation made via money box Licytacje Razem dla Nadusi
- NiziołekPLN 70
Donation made via money box Licytacje Razem dla Nadusi
- Emilia KnopPLN 60
Donation made via money box Licytacje Razem dla Nadusi