Money box finished
Organizer's avatar
Mnożymy Dobro

Nadzieja dla Filipa

The money box was created on the initiative of the Organizer who is responsible for its content.

Mój syn ma na imię Filip . Jest cudownym chłopcem, który zawsze marzył o tym, aby nieść pomoc ludziom. Młody, energiczny, wesoły, zawsze pomocny i dumny z noszonego munduru młodzieżowej drużyny pożarniczej

.

 

Życie napisało dla mojego dziecka okrutny scenariusz. Jego życie nieodwracalnie zmieniło się w wyniku wypadku w grudniu 2025 r. 

To wtedy odbierając telefon z policji jechałam na miejsce, aby szukać męża i syna wśród rannych...

To wtedy ostatni raz widziałam świadomy wzrok Filipa, który otworzył na moment oczy jakby chciał powiedzieć " Mamo zasnę na chwilę, ale wrócę ..." 

Od tamtej pory jest w śpiączce...

 

Podłączony do respiratora walczył o życie ...

 

Za nami pełne strachu i niepewności dwa miesiące ...

Ale ja wiem...moje serce wie ... że kiedyś usłyszę znowu " Mamo " ....

Przed Filipem bardzo trudny czas. Miesiące ciężkiej i kosztownej rehabilitacji oraz zakup sprzętów, które ułatwią mu funkcjonowanie. 

Wierzę, że mój syn jeszcze wróci do pomagania ludziom, do życia ... bardzo w niego wierzę ...

 

Proszę Państwa o wsparcie. 

Bez pomocy dobrych ludzi sami nie damy rady. 

Mama Filipa

PLN 50,329(101%)
Donated by 1214 people

All funds collected in the money box went directly to the Beneficiary's sub-account:

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Purpose of 1.5% of tax0898999 Filip

Mój syn ma na imię Filip . Jest cudownym chłopcem, który zawsze marzył o tym, aby nieść pomoc ludziom. Młody, energiczny, wesoły, zawsze pomocny i dumny z noszonego munduru młodzieżowej drużyny pożarniczej

.

 

Życie napisało dla mojego dziecka okrutny scenariusz. Jego życie nieodwracalnie zmieniło się w wyniku wypadku w grudniu 2025 r. 

To wtedy odbierając telefon z policji jechałam na miejsce, aby szukać męża i syna wśród rannych...

To wtedy ostatni raz widziałam świadomy wzrok Filipa, który otworzył na moment oczy jakby chciał powiedzieć " Mamo zasnę na chwilę, ale wrócę ..." 

Od tamtej pory jest w śpiączce...

 

Podłączony do respiratora walczył o życie ...

 

Za nami pełne strachu i niepewności dwa miesiące ...

Ale ja wiem...moje serce wie ... że kiedyś usłyszę znowu " Mamo " ....

Przed Filipem bardzo trudny czas. Miesiące ciężkiej i kosztownej rehabilitacji oraz zakup sprzętów, które ułatwią mu funkcjonowanie. 

Wierzę, że mój syn jeszcze wróci do pomagania ludziom, do życia ... bardzo w niego wierzę ...

 

Proszę Państwa o wsparcie. 

Bez pomocy dobrych ludzi sami nie damy rady. 

Mama Filipa

Donations

Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    PLN X

    Share

  • esca
    esca
    PLN 50

    Share

    Zdrowia zdrowia życzę

  • Renata
    Renata
    PLN 200

    Share

  • malgorzata127@op.pl
    malgorzata127@op.pl
    PLN 20

    Share

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    PLN 20

    Share

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    PLN X

    Share

This money box has ended, but Filip Kończak still needs your help

Donate