
Okrutna choroba, która odbiera tak wiele... Razem dla Natalki!
Fundraiser goal: Turnusy rehabilitacyjne, leczenie i rehabilitacja
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Recurring donation
Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Donate every monthFundraiser goal: Turnusy rehabilitacyjne, leczenie i rehabilitacja
Fundraiser description
Naszej codzienności nie da się opisać w kilku słowach... Natalia zmaga się z okrutnym przeciwnikiem, który nieustannie próbuje odebrać jej szansę na sprawność i samodzielność. Nie daje jej nawet chwili wytchnienia. Dlatego tak bardzo potrzebujemy Waszej pomocy!
Pierwszy atak pojawił się, gdy Natalka miała zaledwie 5 miesięcy. Byliśmy przerażeni! W szpitalu okazało się, że za wszystko odpowiada zespół Westa. Nie byliśmy gotowi na taką diagnozę i bardzo martwiliśmy się o zdrowie córeczki. Jednak to był dopiero początek jej problemów…
Choroba, z którą zmaga się nasze dziecko, jest nieprzewidywalna. Mimo że Natalia przyjmuje odpowiednie leki i stosuje specjalną dietę, to ataki pojawiają się KAŻDEGO DNIA! Niestety tylko część z nich jest stosunkowo łagodna… Córeczka mierzy się z intensywnymi napadami, które trwają nawet do 10 minut! Za każdym razem tak bardzo się boimy, czy nie zrobi sobie krzywdy!

Niestety to wszystko wpłynęło również na rozwój psychoruchowy Natalki. Rozwija się ona wolniej od dzieci w jej wieku. Córeczka nadal porozumiewa się przy pomocy gestów, mimiki, wyrażanych emocji. Dlatego byliśmy tacy szczęśliwi, kiedy w końcu zaczęła wypowiadać pierwsze sylaby, a później także i słowa! Najbardziej nas wzrusza, gdy mówi „mama” i „tata”!
To jednak nie koniec trudności, z którymi się mierzymy. Mimo że Natalka jest coraz starsza, to nadal samodzielnie nie chodzi! Pojedyncze kroki stawia tylko z pomocą drugiej osoby lub pionizatora. Jej oczy mówią nam jednak wszystko. Ona chce walczyć, a my jako rodzice nie możemy zostawić jej w tej walce samej!

Nasza córka potrzebuje też stałej opieki wielu specjalistów. Terapia, rehabilitacja, wyjazdy na turnusy, to w jej przypadku nie jest tylko „dodatek”. To jedyny sposób na komunikację ze światem i szansa na to, by kiedyś mogła stanąć na własnych nogach samodzielnie. Naszym celem jest życie bez barier!
Podczas intensywnych turnusów rehabilitacyjnych Natalia robi największe postępy. Z kolei poprzez systematyczną pracę z logopedami, pedagogami i fizjoterapeutami staramy się zrobić wszystko, by te efekty nie zostały zaprzepaszczone. Jednocześnie wciąż szukamy sposobów na walkę z nawracającymi atakami padaczki. Niestety koszty tak niezbędnej opieki medycznej są po prostu ogromne...
Jesteśmy wdzięczni za wsparcie, które dotychczas okazaliście naszej Natalce. „Sami możemy zrobić tak niewiele, razem możemy zrobić tak wiele” – te słowa towarzyszą nam każdego dnia. Dlatego raz jeszcze chcielibyśmy się zwrócić do Was z prośbą o pomoc. Wierzymy, że dzięki Wam uda nam się zapewnić naszej córce ciągłość leczenia. Prosimy, zawalczcie z nami o lepsze jutro!
Rodzice Natalii