Urgent!
Natalia Skrzydlewska - main photo

Nowotwór w moim ciele wypełnia każdą z moich myśli❗️Pomóż❗️

Fundraiser goal: Zakup nierefundowanego leku

Fundraiser organizer:
Natalia Skrzydlewska, 49 years old
Poznań, wielkopolskie
Nowotwór złośliwy piersi
Starts on: 4 July 2024
Ends on: 10 April 2026
PLN 58,010(42.77%)
Still needed: PLN 77,629
DonateDonated by 315 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0598284
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax to me

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0598284 Natalia
Available payment methods:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regular support provides Natalia a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.

Fundraiser goal: Zakup nierefundowanego leku

Fundraiser organizer:
Natalia Skrzydlewska, 49 years old
Poznań, wielkopolskie
Nowotwór złośliwy piersi
Starts on: 4 July 2024
Ends on: 10 April 2026

Fundraiser description

Po potwierdzeniu najgorszego scenariusza mój świat się zatrzymał. Nowotwór nie jest jedynie w moim ciele… Wypełnia każdą z moich myśli! Niepewność tego, co się wydarzy. Strach o to, co mnie czeka. Nieustanne zastanawianie się, czy leczenie zadziała, a moje życie uda się uratować…

W marcu 2023 roku wyczułam w piersi guzek. Nigdy nie bagatelizowałam problemów zdrowotnych, więc od razu zapisałam się na wizytę u lekarza. Kiedy czekałam na wyniki biopsji, dni dłużyły się w nieskończoność. To, co usłyszałam, potwierdziło wszystkie moje objawy… Nowotwór złośliwy piersi z przerzutami do węzłów chłonnych…

Rozpoczęłam leczenie od wyczerpującej chemioterapii. Mój stan był bardzo zły. Lekarze i specjaliści miesiącami przygotowywali mnie do bolesnego zabiegu podwójnej mastektomii. Miałam wrażenie, że obudziłam się w innej, nieznanej mi rzeczywistości. Wcześniej czułam się nieustraszona, wtedy bałam się każdej nowej informacji.

W październiku podjęto decyzję o usunięciu mi obydwu piersi wraz z węzłami chłonnymi. Na szczęście operacja udała się bez komplikacji. Było mi bardzo trudno, jednak wsparcie rodziny i wszystkich ludzi o dobrych sercach dawało mi nadzieję na poprawę. Lekarze wlewali w moje żyły kolejne litry chemii, a ja myślałam tylko o tym, żeby wyzdrowieć.

Dziś nadzieja na powrót do zdrowia nadal trzyma mnie przy życiu. Moi ukochani bliscy i wspaniały zespół specjalistów nie pozwalają mi się załamać. Jedynym, co stoi mi na przeszkodzie, jest wysoka cena nierefundowanego leku, który jest dla mnie koniecznością. Bardzo boję się, co ze mną będzie, jeśli nie uda mi się zebrać wystarczających na jego zakup środków.

Zawsze byłam po Waszej stronie, oddając całe serce pomocy potrzebującym. Dziś to ja potrzebuję wsparcia. Chciałabym obudzić się w rzeczywistości, w której jestem silna i zdrowa. Dam radę tylko dzięki Wam. Bardzo proszę Was o pomoc. Jesteście moją nadzieją!

Natalia

Select a tag
Sort by
  • MAŁGORZATA
    MAŁGORZATA
    Share
    PLN 100
  • Małgosia i Mariusz
    Małgosia i Mariusz
    Share
    PLN 100
  • Agnieszka Lowczyk
    Agnieszka Lowczyk
    Share
    PLN 100
  • Marzena Konopka
    Marzena Konopka
    Share
    PLN 100

    Trzymam kciuki 🙏🏻

  • Gosia Nealon
    Gosia Nealon
    Share
    PLN 500
  • Terenia
    Terenia
    Share
    PLN 100

    zdrówka