Your browser is out-of-date and some website features may not work properly.

We recommend updating your browser to the latest version.

On siepomaga.pl we use cookies and similar technologies (own and from third parties) for the purpose of, among others, the website proper performance, traffic analysis, matching fundraisers, or the Foundation website according to your preferences. Read more Detailed rules for the use of cookies and their types are described in our Privacy Policy .

You can define the preferences for storing and accessing cookies in your web browser settings at any time.

If you continue to use the siepomaga.pl portal (e.g. scroll the portal page, close messages, click on the elements located outside messages) without changing privacy-related browser settings, you automatically give us the consent to letting us and cooperating entities use cookies and similar technologies. You can withdraw your consent at any time by changing your browser settings.

To, że żyje, jest cudem... Natalia wciąż potrzebuje wsparcia!

Natalia Trefler

To, że żyje, jest cudem... Natalia wciąż potrzebuje wsparcia!

Donate via text

to 75365
Text 0108084
6,15 zł (including VAT)
Donate via text now
Fundraiser goal:

Leczenie i konsultacje z dojazdem

Entity submitting the fundraiser: Fundacja Sedeka
Natalia Trefler, 27 years old
Węgliniec , dolnośląskie
Stan po wypadku - uraz wielonarządowy, niedowład
Starts on: 02 February 2022
Ends on: 05 February 2023

Previous fundraisers:

Natalia Trefler
69 923,46 zł ( 127.37% )
1470 donors
12.01.2021 - 22.10.2021

6-miesięczny turnus rehabilitacyjny z Lokomatem, schodołaz

69 923,46 zł ( 127.37% )

6-miesięczny turnus rehabilitacyjny z Lokomatem, schodołaz

Fundraiser description

Tragiczny wypadek sprawił, że omal nie straciła życia. Lekarze dawali tylko 5% szans na to, że będzie dobrze... Tymczasem Natalia każdego dnia udowadnia, że jest niezwykle silna i bardzo chce odzyskać swoje życie! Potrzebuje wciąż jednak pomocy, bo jej zapał i upór nie wystarczą – jak zawsze przeszkodą są pieniądze, a raczej ich brak. A niezbędna rehabilitacja kosztuje...

W naszej walce bywają wzloty i upadki, ale Natalka się nie poddaje. Przeszła już bardzo długą i ciężką drogę. Niestety, to jeszcze nie koniec. Zbyt dużo było urazów i nie da się wszystkiego zrealizować jedną rehabilitacją.

Natalia jest na etapie nauki chodzenia, samodzielnego wstawania, ale są trudności związane z paraliżem lewej strony ciała. Są to problemy wielowątkowe: porażona krtań, wzrok, mowa, lewa ręka i noga. Jest duży problem z lewą stopą, ponieważ wykrzywia się całkowicie, co uniemożliwia chodzenie.

Natalia Trefler

Z tego też powodu Natalka często przechodzi załamanie, które jest wielką przeszkodą w rehabilitacji. To wszystko powoduje cofnięcia... Dzięki poprzedniej zbiórce byłyśmy w ośrodku rehabilitacyjnym u profesora Jana Talara, gdzie przeszła rehabilitacje między innymi metodą stymulacji mózgu i innych części ciała. Efekty już są widoczne! Natalia jest bardziej ruchliwa i zwinna.

Zakupiliśmy również schodołaz, który ułatwia nam wyjście z domu, z 3 piętra. Opłaciliśmy również zaległe faktury, prywatne rehabilitacje w domu oraz koszty leków i wiele innych. Wszystko dzięki Wam!

Natalia wyjeżdża do ośrodka rehabilitacyjnego na Mazurach. Staramy się również o pobyt w klinice w Krakowie, gdzie wykonuje się zabieg metodą Ulzibata na wyprostowanie stopy. To wielka szansa dla mojej córki, młodej dziewczyny, która pragnie żyć normalnie...

Natalia Trefler

Niestety, wiąże się to z kolejnymi dużymi kosztami...

"Jestem już tak daleko, proszę, pomóżcie mi stanąć na nogi" – pisze Natalia. Prosiła, bym Wam to przekazała...

Dziękujemy wszystkim z całego serca za okazane wsparcie i pomoc, jaką Natalia otrzymała do tej pory. To ją bardzo zmotywowało do walki. Nigdy nie myślałam, że będą to tak potężne koszty, a droga do uzyskania sprawności jest jeszcze bardzo długa. Ale nie możemy rozpaczać, musimy zakasać rękawy do dalszej pracy. Bardzo proszę, pomóżcie mojej córeczce odzyskać to, co zabrał jej wypadek...

- Mama Natalii. 


Nasza historia:

21 lutego 2019 rok, wieczór. Natalia wracała wieczorem od chłopaka. Zderzenie, jej samochód koziołkował kilka razy, wyrwało Natalkę z fotela. Dusił ją pas… Jeden ze świadków wypadku stał w szoku, nie był w stanie nic zrobić. Na szczęście był też drugi, który odciął pas, uratował Natalii życie. 

Pojechaliśmy tam. Widok przerażający… Z samochodu nie zostało właściwie nic, pogotowie właśnie zabierało Natalię do szpitala. Niestety, okazało się, że OIOM pełen, sprzęt zepsuty. Karetka zawiozła siostrę do Legnicy. Lekarze wprowadzili ją w śpiączkę farmakologiczną.

Kolejne godziny miały być decydujące. Czy przeżyje, czy do nas wróci? Przecież nie mogło być inaczej, nie mogło stać się nic złego, nie jej! A lekarze powiedzieli, że dają maksymalnie 5% szans, że będzie dobrze. Byliśmy załamani…

Mijały dni, lekarze cały czas podawali leki przedłużające śpiączkę. Wybudzali Natalię co jakiś czas i byli w szoku - reagowała, była świadoma! Nie mogli w to uwierzyć. To nie miało prawa się dziać, nie biorąc pod uwagę jej obrażenia! Rozlany uraz mózgu, uraz rdzenia kręgowego, uszkodzenia kręgosłupa i kręgów szyjnych, porażenie czterokończynowe wiotkie, ostra niewydolność oddychania i wiele innych, równie poważnych. Natalia jednak jest silna, walczył, by do nas wrócić!

Po tygodniu pierwsza operacja kręgosłupa. Dzisiaj jest ustabilizowany specjalnymi szynami, tak samo, jak ręka, połamana w wielu miejscach. Kolejne 3,5 miesiąca Natalia była na OIOM-ie. Niestety, doszła depresja… Gdy lekarze wybudzili córkę ze śpiączki, okazało się, że jest z nami, wszystko rozumie, jest świadoma. Świadoma też tego, co wypadek zrobił z jej ciałem… Była załamana. Dniami i nocami patrzyła w jeden punkt. Gdy wychodziłyśmy od niej z oddziału, pękało nam serce, że zostaje tam sama, tak przeraźliwie zrozpaczona…

Pomogły leki, uśmierzyły ból, Natalia zyskała siłę do walki i optymizm, że jeszcze będzie dobrze. W czerwcu zabraliśmy ją do ośrodka. Wszystko na własny koszt… 

Rehabilitacja przyniosła efekty! Natalia ma czucie w całym ciele, a to oznacza, że może wrócić do pełnej sprawności! To dodało jej skrzydeł, wie, że jest o co walczyć, że przed nią może być jeszcze wiele dobrego, że to nie koniec, a początek nowego życia! 

Natalia Trefler



➡️ Postępy w leczeniu Natalki możecie obserwować na Facebooku - KLIK

Donate via text

to 75365
Text 0108084
6,15 zł (including VAT)
Donate via text now

Help me promote this fundraiser

Baner na stronę

Follow important fundraisers