Your browser is out-of-date and some of the website features may not work properly.

Update your browser to use this website in a safer, faster and easier way.

Update your browser

On siepomaga.pl we use cookies and similar technologies (own and from third parties) for the purpose of, among others, the website proper performance, traffic analysis, matching campaigns, or the Foundation website according to your preferences. Read more Detailed rules for the use of cookies and their types are described in our Privacy Policy .

You can define the preferences for storing and accessing cookies in your web browser settings at any time.

If you continue to use the siepomaga.pl portal (e.g. scroll the portal page, close messages, click on the elements located outside messages) without changing privacy-related browser settings, you automatically give us the consent to letting us and cooperating entities use cookies and similar technologies. You can withdraw your consent at any time by changing your browser settings.

W głowie Natanka rośnie guz❗️Ratujmy 4-letniego chłopca!

Natan Grądzielski

W głowie Natanka rośnie guz❗️Ratujmy 4-letniego chłopca!

29 200,73 zł
Donated by 1043 people

Donate via text

to 72365
Text 0153643
2,46 zł gross cost (including VAT)
Donate via text now
Campaign goal:

Leczenie i rehabilitacja

Campaign organiser: Fundacja Siepomaga
Natan Grądzielski, 4 years
Sadki, kujawsko-pomorskie
Guz pnia mózgu III stopnia
Starts at: 08 October 2021
Ends at: 14 March 2022

Campaign description

W główce 4-letniego Natanka guza pnia mózgu III stopnia! Nowotwór zdążył dać już przerzuty do rdzenia kręgowego. Trwa rozpaczliwa walka o życie chłopca. Przeczytaj łamiący serce apel jego mamy:

Chciałabym przestać się bać. Nie czuć lęku, który od dnia urodzenia Natanka nieustannie, coraz bardziej rozgaszcza się w naszym życiu. Wcześniactwo, wodogłowie, a teraz coś znacznie gorszego – rak, który próbuje odebrać życie mojego małego synka!

Natanek urodził się w 26 tygodniu ciąży, ważył nieco ponad kilogram, mierzył tylko 32 centymetrów. Pierwsze 3 miesiąca życia spędził w szpitalu, pod stałą obserwacją neurochirurga, neonatologa, pulmonologa i okulisty. Na szczęście konsekwencje wcześniactwa udało nam się pokonać. Niestety, z czasem okazało się, że u synka wykryto wodogłowie. Konieczne były bolesne zabiegi, które pozwoliły poradzić sobie z chorobą. Wierzyłam, że to już koniec długich tygodni spędzanych w murach szpitali, koniec przeszywającego strachu o życie własnego dziecka. 

Natan Grądzielski

Po tym naprawdę trudnym okresie wszystko zaczęło się układać. Synek zaczął raczkować, powoli stawać na nóżki i robić pierwsze kroczki. Cieszyliśmy się każdym małym sukcesem, byliśmy niemal pewni, że już teraz nic złego nas nie dotknie. Niestety... Los postanowił po raz kolejny bardzo brutalnie nas doświadczyć.

Nagle u Natanka nastąpił bardzo szybki przyrost główki! Synek przestał chodzić. Nie potrafił nawet sam siedzieć. Bezzwłocznie przeprowadzono badanie rezonansem, które wykazało, że pojawił się guz... Po raz kolejny ziemia pod nogami nam zadrżała. Diagnoza była przerażająca – glejak, złośliwy guz mózgu.  Kolejne badania wykazały, że są przerzuty na rdzeń kręgowy i są one nieoperacyjne.

Wdrożono leczenie chemioterapią. Za Natankiem siedem cykli. Przeprowadzono także radioterapię, w sumie 32 naświetlania, które zostawiły bolesne skutki uboczne w postaci poparzeń pleców, tyłu główki oraz uszu. Leczenie pochłania ogromne sumy, a wciąż nie wiemy, co jeszcze nas czeka. Proszę, pomóż...

Agnieszka, mama

29 200,73 zł
Donated by 1043 people

Donate via text

to 72365
Text 0153643
2,46 zł gross cost (including VAT)
Donate via text now

Help me promote this campaign

Baner na stronę

Follow important campaigns