Niech niebo rozbłyśnie dla Kornelki
The money box was created on the initiative of the Organizer who is responsible for its content.


Kochani ❤️
Na zdjęciu widzicie moje dzieci – Jasia i Hanię. Przygotowali plakat dla swojej przyjaciółki Kornelki.
Są prawie rówieśnikami naszej Roszpunki, a do tego połączyła ich wyjątkowa przyjaźń.
Nie ma dnia, żeby nie zapytali: „Mamo, zadzwonimy już do Kornelki?”
Nie ma dnia, żeby ten dzień nie zaczął się albo nie zakończył rozmową na kamerce. A kiedy tylko jest taka możliwość, jedziemy odwiedzić Kornelkę.
Dla nich Kornelka nie jest chorą dziewczynką. Jest po prostu ich Kornelką.
Jak wiecie, kilka dni temu Kornelka ponownie trafiła do szpitala. Czeka ją długie leczenie.
Kiedy dzieci dowiedziały się, że znów jest w szpitalu, od razu zadzwoniły do niej. Pierwsze słowa, które Hania i Jaś powiedzieli to:
„Mamo, my możemy oddać swoje żyły. Niech pokłują nas, żeby Kornelki już nie musieli, żeby już Jej nie bolało…”
Pękło mi serce.
My, dorośli, często szukamy odpowiednich słów.
Dzieci po prostu kochają.
One po prostu chciały zabrać swojej przyjaciółce ból.
Dlatego Jaś i Hania poprosili mnie, żebym założyła dla Kornelki skarbonkę.
Jej cel to 1000 zł.
Dlaczego właśnie tyle?
Bo jakiś czas temu Jaś powiedział Kornelce:
„Kornelko, zasługujesz na tysiąc gwiazd na niebie.”
Pomyślałam więc, że niech ta skarbonka będzie właśnie tym tysiącem gwiazd.
Niech każda wpłacona złotówka stanie się jedną gwiazdką wysłaną prosto do Kornelki.
Jeśli możecie, dorzućcie choć jedną złotówkę. Jedną gwiazdkę. ⭐
Jaś i Hania na pewno będą zaglądać pod ten post i śledzić komentarze. Będzie nam ogromnie miło, jeśli zostawicie dla nich choć jedno serduszko. ❤️ Jestem pewna, że wywoła ono uśmiech na ich twarzach.
Dziękujemy z całego serca za każdą gwiazdkę podarowaną naszej ukochanej Kornelce. ❤️
All funds accumulated in the money box are transferred
directly to the target fundraiser:
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax

Kochani ❤️
Na zdjęciu widzicie moje dzieci – Jasia i Hanię. Przygotowali plakat dla swojej przyjaciółki Kornelki.
Są prawie rówieśnikami naszej Roszpunki, a do tego połączyła ich wyjątkowa przyjaźń.
Nie ma dnia, żeby nie zapytali: „Mamo, zadzwonimy już do Kornelki?”
Nie ma dnia, żeby ten dzień nie zaczął się albo nie zakończył rozmową na kamerce. A kiedy tylko jest taka możliwość, jedziemy odwiedzić Kornelkę.
Dla nich Kornelka nie jest chorą dziewczynką. Jest po prostu ich Kornelką.
Jak wiecie, kilka dni temu Kornelka ponownie trafiła do szpitala. Czeka ją długie leczenie.
Kiedy dzieci dowiedziały się, że znów jest w szpitalu, od razu zadzwoniły do niej. Pierwsze słowa, które Hania i Jaś powiedzieli to:
„Mamo, my możemy oddać swoje żyły. Niech pokłują nas, żeby Kornelki już nie musieli, żeby już Jej nie bolało…”
Pękło mi serce.
My, dorośli, często szukamy odpowiednich słów.
Dzieci po prostu kochają.
One po prostu chciały zabrać swojej przyjaciółce ból.
Dlatego Jaś i Hania poprosili mnie, żebym założyła dla Kornelki skarbonkę.
Jej cel to 1000 zł.
Dlaczego właśnie tyle?
Bo jakiś czas temu Jaś powiedział Kornelce:
„Kornelko, zasługujesz na tysiąc gwiazd na niebie.”
Pomyślałam więc, że niech ta skarbonka będzie właśnie tym tysiącem gwiazd.
Niech każda wpłacona złotówka stanie się jedną gwiazdką wysłaną prosto do Kornelki.
Jeśli możecie, dorzućcie choć jedną złotówkę. Jedną gwiazdkę. ⭐
Jaś i Hania na pewno będą zaglądać pod ten post i śledzić komentarze. Będzie nam ogromnie miło, jeśli zostawicie dla nich choć jedno serduszko. ❤️ Jestem pewna, że wywoła ono uśmiech na ich twarzach.
Dziękujemy z całego serca za każdą gwiazdkę podarowaną naszej ukochanej Kornelce. ❤️