Your browser is a bit unusual and some website features may not work properly.

We recommend checking your settings and enabling cookies.

Money box finished
Money box

Walczymy o życie kiedy rak pokonał fundusz zdrowia

Organizer's avatar
Organizer:Zoja Freja

The money box was created on the initiative of the Organizer who is responsible for its content.

Hej,

Nazywam się Zoja i jeżeli mnie znacie, wiecie, dlaczego otwieram tę skarbonkę:

Pod koniec roku 2021 cudownej kobiecie i mamie, akceptującej, rozumiejącej i kochającej, życie posypało się na leb, na szyję i zapadł na nią wyrok - odkryto u niej raka płuc z przeżutami. Państwowo nie podjęto się leczenia, a rokowania, które Pani Irena usłyszała - tragiczne, 3 miesiące maks.

Zdewastowało to rodzinę mojego przyjaciela, ale, pomimo trudów nie poddali się i podjęli walkę, która wydawała się przegrana.
I tak o to 3 miesiące minęły, po wielu biopsjach i operacjach, Pani Irena wciąż tu jest i dalej walczy! 
Pomimo zaangażowania wspaniałych specjalistów i nieustających podejmowanych kolejnych kroków, koszta, z jakimi ta walka się wiąże są ogromne i, szczerze, nie do ogarnięcia bez pomocy innych. Nie w Polsce, nie bez wtyków, nie bez pracy za miliony złotych.

Dlatego zwracam się do was o pomoc - i w konkretnym celu:
Ostatnią akcją było wycięcie przerzutowego guza mózgu, po którym wystąpiły powikłania, na które potrzebne są leki oraz rehabilitacja. Dopiero po ich ustąpieniu leczenie głównego raka, tego w płucach, może się kontynuować. 

Dlatego jeżeli możecie, wesprzyjcie tę wspaniałą rodzinę razem ze mną. 
Dziękuję wam wszystkim serdecznie, jesteście wspaniali!

Zojka 

Zoja Freja

PLN 60Donated by 3 people

All funds accumulated in the money box were transferred
directly
to the Beneficiary's account:

Hej,

Nazywam się Zoja i jeżeli mnie znacie, wiecie, dlaczego otwieram tę skarbonkę:

Pod koniec roku 2021 cudownej kobiecie i mamie, akceptującej, rozumiejącej i kochającej, życie posypało się na leb, na szyję i zapadł na nią wyrok - odkryto u niej raka płuc z przeżutami. Państwowo nie podjęto się leczenia, a rokowania, które Pani Irena usłyszała - tragiczne, 3 miesiące maks.

Zdewastowało to rodzinę mojego przyjaciela, ale, pomimo trudów nie poddali się i podjęli walkę, która wydawała się przegrana.
I tak o to 3 miesiące minęły, po wielu biopsjach i operacjach, Pani Irena wciąż tu jest i dalej walczy! 
Pomimo zaangażowania wspaniałych specjalistów i nieustających podejmowanych kolejnych kroków, koszta, z jakimi ta walka się wiąże są ogromne i, szczerze, nie do ogarnięcia bez pomocy innych. Nie w Polsce, nie bez wtyków, nie bez pracy za miliony złotych.

Dlatego zwracam się do was o pomoc - i w konkretnym celu:
Ostatnią akcją było wycięcie przerzutowego guza mózgu, po którym wystąpiły powikłania, na które potrzebne są leki oraz rehabilitacja. Dopiero po ich ustąpieniu leczenie głównego raka, tego w płucach, może się kontynuować. 

Dlatego jeżeli możecie, wesprzyjcie tę wspaniałą rodzinę razem ze mną. 
Dziękuję wam wszystkim serdecznie, jesteście wspaniali!

Zojka 

Zoja Freja

Donations

Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Jacek
    Jacek
    Share
    PLN 20