
Podczas porodu Nikoś doznał urazu! Pomóż nam zawalczyć o przyszłość synka!
Fundraiser goal: Pilna operacja barku w Barcelonie, przejazd, pobyt, rehabilitacja
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
1 Regular Donor
Join- Anonymousstarted monthly donation
Fundraiser goal: Pilna operacja barku w Barcelonie, przejazd, pobyt, rehabilitacja
Fundraiser description
Nasz synek, Nikodem jest jeszcze tak malutki, a już musi walczyć o coś, czego żadne dziecko nie powinno tracić w pierwszych chwilach życia! O sprawną rączkę... Zamiast spokojnego początku, zamiast ciepła i bezpieczeństwa, spotkał go ból.
Podczas porodu Nikoś doznał urazu. Ten jeden moment zmienił wszystko. Uszkodzony splot barkowy, porażenie Erba… słowa, których żaden rodzic nie chce usłyszeć. Od tamtej chwili każdy dzień to walka. Rehabilitacja metodą Vojty (i nie tylko), która wyciska łzy z oczu jemu i nam. Wizyty u specjalistów, prywatne konsultacje, wyjazdy do neurochirurga w Katowicach. Patrzymy, jak nasz maleńki chłopczyk próbuje poruszyć rączką, jak bardzo chce… A nie może!

W połowie lutego 2026 roku usłyszymy to, czego się boimy, ale wiemy, że to konieczne. Nikodem będzie potrzebował operacji. W Polsce dzieci z takim urazem rzadko odzyskują pełną sprawność. My nie chcemy dla naszego synka „trochę lepiej”. Chcemy, by żył jak jego rówieśnicy. By bawił się, wspinał, rysował, przytulał nas obiema rączkami. Chcemy, by miał szansę na pełne życie, nie na życie z ograniczeniami, które nie są jego winą. Dlatego walczymy o operację w Stanach Zjednoczonych. Tam, gdzie lekarze dają dzieciom z porażeniem splotu barkowego realną szansę na odzyskanie pełnego zakresu ruchu.

Niestety taka szansa wiąże się z ogromnymi kosztami. Rehabilitację i wizyty opłacamy sami, ale operacja za granicą to kwota, której nie jesteśmy w stanie udźwignąć. Czas ucieka. Im szybciej Nikodem przejdzie operację, tym większe ma szanse na pełną sprawność. Każdy dzień zwłoki działa na jego niekorzyść.
Dlatego prosimy o pomoc. O wsparcie, które może odmienić całe jego życie. Każda złotówka to krok bliżej do tego, by nasz synek mógł ruszyć rączką. By mógł żyć bez bólu, bez ograniczeń, bez konsekwencji urazu, który nie powinien się wydarzyć. Z całego serca dziękujemy za każdą pomoc. Wierzymy, że razem uratujemy przyszłość Nikodema!
Rodzice
