Fundraiser finished
Nikodem Mikołajczak - main photo

Tragedia na drodze omal nie zabiła 5-latka! Jest silny i dzielny, ale potrzebuje pomocy!

Fundraiser goal: Zakup sprzętu rehabilitacyjnego, 3-miesięczny turnus rehabilitacyjny

Fundraiser started by:
Nikodem Mikołajczak, 9 years old
Długie Stare, wielkopolskie
Stan po wypadku - uraz śródczaszkowy
Starts on: 11 June 2021
Ends on: 21 September 2021
PLN 93,362(100%)
Donated by 1848 people

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0134908 Nikodem

Fundraiser goal: Zakup sprzętu rehabilitacyjnego, 3-miesięczny turnus rehabilitacyjny

Fundraiser started by:
Nikodem Mikołajczak, 9 years old
Długie Stare, wielkopolskie
Stan po wypadku - uraz śródczaszkowy
Starts on: 11 June 2021
Ends on: 21 September 2021

Fundraiser result

Drodzy Darczyńcy,

Zbiórka została zakończona sukcesem - za co Wam Wszystkim bardzo dziękujemy!

Z całego serca dziękujemy za okazane wsparcie, za wszystkie wiadomości, za każde dobre słowo! Jesteśmy niezwykle wdzięczni, że w tych najgorszych chwilach znalazło się obok Nas wiele wspaniałych osób o wielkich serduszkach… To bardzo wiele dla Nas znaczy. Niech dobro wróci do Was ze zdwojoną siłą! 💚

Nikodem Mikołajczak

Od 20 lipca przebywamy w Ośrodku Rehabilitacyjnym w Krakowie – Nikoś każdego dnia dzielnie ćwiczy. Cieszy nas każdy, najmniejszy sukces, który jest efektem ciężkiej pracy Nikodemka.

Są lepsze i gorsze dni, ale walczymy i to jest najważniejsze.

DZIĘKUJEMY!

Fundraiser description

Lutowy poranek zaczął się zupełnie normalnie… Za oknem było jeszcze ciemno, gdy już byliśmy na nogach. Nikoś oglądał ulubioną bajkę, a ja w tym czasie spokojnie mogłam przygotować śniadanie i kawę. Nikt z nas nie przypuszczał, że ten zwyczaj wkrótce zostanie tragicznie przerwany, a kolejny dzień rozpoczniemy na OIOMie…

Na dworze była szarzyzna, temperatura na minusie, a drogi pokryte warstwą szronu. Opony były zimowe, samochód po przeglądzie, a fotelik przypięty prawidłowo. Jak co dzień, zawoziłam Nikodemka do przedszkola. Mieliśmy dużo czasu - jechałam wolno, bez pośpiechu…

Na prostej drodze, samochód jadący z naprzeciwka wpadł w poślizg. Kierowca nie był w stanie opanować auta. Sekundy przerażenia, próba manewru, ratunku przed najgorszym.

Na próżno… krzyk, czołowe zderzenie, huk gniecionych blach i tłuczonego szkła…

Pomoc wezwał świadek wypadku. Największa obrażenia odniósł Nikodem, a kolejne dni były walką o jego życie. To był najgorszy czas w moim życiu. Czas wypełniony przerażeniem i łzami.

Nikodem Mikołajczak

W czerwcu Nikodem wyszedł ze szpitala. Cztery miesiące spędził na oddziale intensywnej terapii. Wypadek spowodował krwotoki śródczaszkowe, skręcenie i naderwanie odcinka szyjnego kręgosłupa… Uszkodzenia wymusiły założenie specjalnej rurki do oddychania i podłączenia do respiratora. Rokowania były bardzo złe. Mój maleńki synek tonął pod ilością rurek, kabelków i maszyn, które ratowały jego życie…

Nie dowierzaliśmy, gdy dwa miesiące po wypadku Nikodem odzyskał pełną świadomość. Jednak obrażenia i wiele tygodni bez ruchu bardzo osłabiły jego małe ciałko.

Synek wciąż wymaga wsparcia respiratora i terapii tlenowej. Aby mógł samodzielnie oddychać, potrzebuje specjalistycznego sprzętu. 

Specjaliści mówią, że jest duża szansa, aby Nikodem wrócił do sił i niezależności. Aby to osiągnąć, potrzebujemy czasu, intensywnej rehabilitacji oraz pieniędzy. Czasu mamy mnóstwo, na zajęcia z fizjoterapeutami też jesteśmy przygotowani... natomiast największą obawę budzą fundusze - bez nich nie dam rady pomóc Nikosiowi. Ułamki sekund odmieniły nasze życie, teraz lata przed nami, by wrócić do normalności. 

Mamy za sobą traumę, którą każdego dnia pokonujemy. Przerażenie i lęk ustępują nadziei, że świat, który się rozsypał, możemy ułożyć na nowo. Dlatego prosimy o pomoc, bez niej będzie bardzo ciężko...

Sandra, mama Nikosia

–––––––

Zbiórkę również można wesprzeć dzięki grupie Licytacje dla Nikosia (opens a new tab)

Select a tag
Sort by

This fundraiser has finished, but Nikodem Mikołajczak still needs your help.

DonateDonate