
Twoja pomoc, to kolejny wschód słońca dla Nikodema!
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Recurring donation
Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Donate every monthFundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Fundraiser description
Nikodem urodził się w 26. tygodniu ciąży jako skrajny wcześniak, z wagą zaledwie 900 gram. Spędził prawie trzy miesiące na Oddziale Intensywnej Terapii, gdzie został zaintubowany. Wtedy zaczęła się walka o jego życie!
Na szczęście syn wygrał tę bitwę! W wyniku przedwczesnego porodu wystąpiło jednak u niego wiele zaburzeń, m.in. niedotlenienie okołoporodowe, zaburzenie oddychania, sepsa, martwicze zapalenie jelit, cholestaza, retinopatia V stopnia. Miał też dwukrotnie przetaczaną krew.
Dzisiaj Nikodem ma stwierdzoną niepełnosprawność w stopniu znacznym i potrzebuje całodobowej opieki. Cierpi na mózgowe porażenie dziecięce, niedowład spastyczny czterokończynowy, neurogenne zwichnięcie biodra, refluks żołądkowo-przełykowy i padaczkę.
Nasz syn jest niewidomy, nie chodzi, nie mówi, nie komunikuje się, nie je i nie pije samodzielnie, ani nie zgłasza potrzeb fizjologicznych.

Nie ma lekarstwa, które całkowicie uleczy nasze dziecko. Jedyne, co możemy zrobić, to zminimalizować negatywne skutki niepełnosprawności. Po narodzinach Nikodema wielokrotnie słyszeliśmy, że mamy przygotować się na najgorsze, jednak nasz wojownik nie poddawał się i walczył o każdą sekundę, minutę, godzinę i każdy dzień. Cały czas jest z nami, bo ma przeogromną chęć życia!
Nikodem mimo swoich dolegliwości, często się uśmiecha, co pozwala nam sądzić, że jest szczęśliwy. Choć nigdy nie wyjdzie ze znajomymi do kina, nie przejedzie się na rowerze, nie zagra na PlayStation, to bywają takie momenty, które go cieszą. Muzyka, spacery w wózku, przytulanie, łaskotanie, a nawet rehabilitacja sprawiają mu wiele radości i wywołują uśmiech na jego twarzy.

Chcielibyśmy przychylić mu nieba, ale brak funduszy nam to uniemożliwia. Koszty leczenia wciąż rosną, a nam jest coraz trudniej je pogodzić. Rehabilitacja, wizyty u specjalistów, sprzęt terapeutyczny, stałe leki, suplementy diety i środki medyczne to nasze wydatki, które musimy regularnie ponosić…
Bezustannie walczymy, aby Nikodem miał godne życie. Jednak bez Waszej pomocy takich lepszych dni w jego życiu może być mniej. Mamy więc ogromną prośbę o jakiekolwiek wsparcie dla naszego syna. Każda wpłata to kolejny wschód słońca dla Nikodema.
Rodzice, Katarzyna i Tomasz
