Nikola Bindaszewska - main photo

"Co będzie, gdy mnie zabraknie?" – Wysłuchaj prośby mamy Nikoli!

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Nikola Bindaszewska, 12 years old
Lubań, dolnośląskie
Zespół Downa
Starts on: 27 March 2026
Ends on: 27 June 2026
PLN 145(0.91%)
Still needed: PLN 15,813
DonateDonated by 3 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0156653
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0156653 Nikola

Recurring donation

Regular support provides Nikola a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.
Donate conveniently via:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Your Recurring Donations may appear here.

Donate every month

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Nikola Bindaszewska, 12 years old
Lubań, dolnośląskie
Zespół Downa
Starts on: 27 March 2026
Ends on: 27 June 2026

Fundraiser description

Po porodzie dowiedzieliśmy się, że Nikola ma Zespół Downa. Zmieniło się całe nasze życie. Wykonywałam po cztery różne masaże ciała i twarzy, żeby Nikola była silna i sprawna. Musiałam uczyć ją wszystkich podstawowych rzeczy – chociażby do czego służą jej ręce i nogi, że przy upadku, może wyciągnąć dłonie, a nie lecieć na twarz. 

Nikola ma wiele problemów w codziennym życiu przez swoją niepełnosprawność. Nie będzie nigdy w pełni samodzielna, zawsze będzie potrzebowała mojej opieki. Najbardziej przeraża mnie jednak myśl, że umrę szybciej od niej. Co wtedy z nią będzie? Kto się nią zajmie? Czy moje dzieci będą dalej trzymać się razem?

Nikola Bindaszewska

Nikola od urodzenia jest pod opieką wielu specjalistów. Kardiologa, neurologa, audiologia... Nikola nie słyszy kompletnie na prawe ucho. Ma też wadę wzroku i astygmatyzm. Odwiedzamy też endokrynologa ze względu na niedoczynność tarczycy, ortopedę, logopedę, fizjoterapeutę i psychologa.

Jesteśmy szczęśliwą rodziną, nie brakuje nam na chleb, wybudowaliśmy nawet dom, żeby dzieci miały schronienie i swoje miejsce na ziemi. Niestety miesięczny koszt terapii, wyjazdów do specjalistów, opłat za wizyty, sprzętów i artykułów rehabilitacyjnych to niekiedy kosmiczne kwoty.

Nikola Bindaszewska

Ja fizycznie nie mam możliwości podjęcia pracy. Muszę opiekować się Nikolą i zajmować domem. Utrzymujemy się ze świadczeń i pracy męża, ale nie jest to wystarczające. Ceny ciągle idą w górę. Chcielibyśmy zapewnić Nikoli wszystko, co najlepsze, kontynuować terapię i pojechać na turnusy rehabilitacyjne, ale koszty są zbyt duże.

Udało nam się uzbierać na turnusy, ale wciąż potrzebujemy wsparcia, by opłacić terapię i rehabilitację. Jeśli ktoś chciałby nas wspomóc, będę dozgonnie wdzięczna. Jestem osobą, która bardzo lubi pomagać kompletnie bezinteresownie. Udzielam się, gdzie mogę mimo ogromu obowiązków – wychodzę z założenia, że dobro wraca i mam nadzieję, że i w moim przypadku tak będzie. Z pomocą dobrych serc można wszystko.

Alicja, mama Nikoli

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 5