Fundraiser finished

Koszmarne cierpienie i jedyna szansa - pomóż Nikoli❗️

Fundraiser goal: Operacja rekonstrukcji lewego stawu biodrowego w Paley European Institute

Fundraiser started by:
Nikola Kurpas, 18 years old
Brzeszcze, małopolskie
MPD, niedowłas spastyczny czterokończynowy, upośledzenie umysłowe w stopniu głębokim
Starts on: 17 July 2020
Ends on: 29 April 2022
PLN 135,412(75.94%)
Donated by 1800 people

Pledge 1.5% of tax to me

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0004234 Nikola

Fundraiser goal: Operacja rekonstrukcji lewego stawu biodrowego w Paley European Institute

Fundraiser started by:
Nikola Kurpas, 18 years old
Brzeszcze, małopolskie
MPD, niedowłas spastyczny czterokończynowy, upośledzenie umysłowe w stopniu głębokim
Starts on: 17 July 2020
Ends on: 29 April 2022

Fundraiser result

Nikolka jest po trzech bardzo ciężkich operacjach biodra. Lekarze zrobili wszystko, co było możliwe, by jej pomóc. Przed Nikolą jeszcze jedna operacja oraz oczywiście nieustanna, intensywna i specjalistyczna rehabilitacja.

Dziękuję z całego serca wszystkim Darczyńcom, którzy pomogli mojej córeczce w leczeniu. Wierzymy, że dzięki Wam uda się zaoszczędzić jej sporo bólu w przyszłości. 

Nikola Kurpas

Fundraiser description

Nikola musi pilnie przejść operację, bo ból staje się nie do wytrzymania! Najgorsze jest to, że ona nawet nie może mi powiedzieć, jak bardzo cierpi, a ja odchodzę od zmysłów, ile jeszcze jej tych sił do walki wystarczy...

Nikolka niczemu nie zawiniła, urodziła się tylko dwa miesiące za wcześnie… To wystarczyło, by była skazana na cierpienie przez resztę życia. Nie możemy jednak bezradnie patrzeć na jej ból, dlatego z całego serca proszę - dajcie Nikolce szansę na operację! 

Moja córka cierpi na mózgowe porażenie dziecięce czterokończynowe. Oznacza to, że mimo skończonych 12 lat jest na poziomie 2-letniego dziecka. Nikolka nie mówi, nie chodzi, jest pampersowana i wymaga wsparcia przy każdej czynności. Zajmuję się nią 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Córka mało śpi, sama nie zmienia pozycji, muszę obsługiwać ją nie tylko w dzień, ale także w nocy. Jest uwięziona we własnym ciele, które w ogóle jej nie słucha. Komunikuje się gestami, mimiką, ma też system alternatywnej komunikacji. Choć nie mówi, rozumie bardzo dużo…

Nikola Kurpas

Mamy tylko siebie i z wszystkim musimy sobie radzić same. Tata Nikoli nie poradził sobie z opieką nad niepełnosprawnym dzieckiem. Zostałam samotną matką chorego dziecka, jedną z tak wielu w tym kraju! Nas nikt nie pyta, czy sobie poradzimy. Jesteśmy matkami i po prostu musimy, tego się od nas wymaga… Naprawdę wolałabym zamienić się z każdym rodzicem zdrowego dziecka. Z każdym, który może iść do pracy i za przeciętnej wysokości pensję wyżywić i ubrać dziecko. Nie martwić się, że to, co mam nie starcza nawet na codziennie życie, nie mówiąc już o zakupie potrzebnych Nikoli sprzętów rehabilitacyjnych czy jej leczeniu. 99% osób mających chore dzieci w Polsce musi, jak to się mówi żebrać i ja dołączyłam do tego grona…

W 6 miesiącu ciąży dostałam skurczy. Lekarze próbowali zatrzymać poród, jednak nie udało się. Nikola urodziła się stanowczo za wcześnie, ważyła zaledwie 1400 g i od razu została podłączona do niezliczonej ilości kabli i sprzętów, które podtrzymywały jej życie. Strasznie się bałam co będzie dalej, ale też pocieszałam się, że przecież wcześniactwo to nie wyrok. Wiele dzieci przy odpowiednim wsparciu dogania swoich rówieśników. Niestety, po 3 tygodniach lekarze zdecydowali się odłączyć Nikolę od respiratora i to nie był dobry pomysł – doszło do niedotlenienia, a w jego wyniku do porażenia mózgowego.

Nikola Kurpas

Staram się nie narzekać, tylko działać! Nie siedzę z założonymi rękami, organizuję zbiórki, proszę, gdzie się da i kogo się da. To taka spirala bezsilności – nie mogę pójść do pracy, żeby zarobić na potrzeby córki, a ich nie ubywa, tylko przybywa. 

Nikola ma uszkodzone biodro, które jest poza panewką i powoduje bardzo silne przykurcze, napięcie i ogromny ból. Musi przejść jak najszybciej skomplikowaną operację w Paley European Institute, która specjalizuje się w takich zabiegach. Szpital wycenił ją na ponad 250 000 złotych. Nadal brakuje nam ponad połowy tej kwoty... Muszę prosić Was z całego serca o pomoc, nie mam wyboru, nic innego mi nie pozostało...

Trudno jest prosić o wsparcie obcych ludzi, wystawiać się na publiczną ocenę, jednak dla córki zrobię wszystko, byle tylko nie cierpiała! Na NFZ nie mam co liczyć, liczę tylko na siebie i dobrych ludzi. Uczę się tego od mojej córki, dla której świat jest włącznie dobry. Ona obdarza wszystkich pięknym uśmiechem i daje mi wiarę w to, że znajdą się osoby, które będą chciały nam pomóc. Nie tracę nadziei, iż mimo okrutnego losu, my też będziemy kiedyś szczęśliwe!

Małgorzata Kurpas, mama Nikoli

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • b
    b
    Share
    PLN X
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 2

This fundraiser is finished. See other Beneficiaries who are waiting for your support.

DonateDonate