Fundraiser finished
Julia Nieckarz - main photo

POMOCY❗️Przerwijmy koszmar Julci - PILNA operacja albo kalectwo!

Fundraiser goal: kontynuacja leczenia operacyjnego Julki w European Paley Institute

Fundraiser organizer:
Julia Nieckarz, 9 years old
Lubin, dolnośląskie
Fibular hemimelia (wada wrodzona niedorozwoju nóżek)
Starts on: 20 January 2022
Ends on: 22 December 2024
PLN 347,761(100.03%)
Donated by 2098 people

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0039982 Julia

Fundraiser goal: kontynuacja leczenia operacyjnego Julki w European Paley Institute

Fundraiser organizer:
Julia Nieckarz, 9 years old
Lubin, dolnośląskie
Fibular hemimelia (wada wrodzona niedorozwoju nóżek)
Starts on: 20 January 2022
Ends on: 22 December 2024

Fundraiser result

Mamy już całą kwotę potrzebną na operację Julki! Dziękujemy! To najlepszy świąteczny prezent, jaki mogliśmy otrzymać!

Wciąż nie możemy uwierzyć w to, co się stało! Gdy pasek zbiórki zapełnił się na 100%, byliśmy w szoku! Jesteśmy przeszczęśliwi, to dla nas ogromny kamień z serca i brak nam słów, by wyrazić wdzięczność.

Julka sama chciałaby przekazać Wam podziękowania, dlatego nagraliśmy krótki filmik. Jeszcze raz DZIĘKUJEMY! 💚

Fundraiser description

Julka, nasza córeczka, ma za sobą już 4 skomplikowane operacje... Dzieciństwo Julki to szpital i cierpienie, którego nie powinno znać każde dziecko... W nóżkach naszego maleństwa brakuje kości. Niestety, wada Julki po raz kolejny daje o sobie znać. Córeczka potrzebuje kolejnej operacji, która musi odbyć się jeszcze w tym roku... Inaczej czeka ją kalectwo! Po raz kolejny musimy błagać o Waszą pomoc!

Bezradność i wielki szok – od tego rozpoczęła się walka o zdrowie Julci. Ciąża książkowa, wyniki badań – prawidłowe. 3 marca 2016 urodziła się Julia. Radość z narodzin naszej córeczki nie trwała niestety długo, w kolejnych godzinach przyszły płacz, strach i rozpacz...

Julia Nieckarz

Coś jest nie tak z nóżkami dziecka – usłyszeliśmy po porodzie. Zrobiło się ciemno i cicho. W obu stópkach Julki brakowało paluszków, nóżki były powyginane na wszystkie strony… Najpierw lekarze podejrzewali, że nóżki Julci połamały się jeszcze w trakcie ciąży… Kolejne badania to wykluczyły, pokazały jednak bolesną prawdę – w nóżkach Julci brakuje niektórych kości. Brak kości strzałkowych – w prawej nóżce nie ma jej w ogóle, w lewej jest tylko niewielki fragment, deformacja stawów skokowych, brak części palców – tyle wiedzieliśmy. Lekarze byli bezradni. Nigdy w życiu nie widzieli takiego przypadku. Zostaliśmy sami ze zdjęciem RTG, ciężko chorym dzieckiem i poleceniem, że mamy szukać ratunku.

Znacznie później dowiedzieliśmy się, że wada, którą ma Julka, to fibular hemimelia, inaczej hemimelia strzałkowa. Bardzo rzadka wada... Julka rosła, po długich godzinach rehabilitacji zaczęła niepewnie chodzić... Niestety te próby wiązały się z setkami upadków i powstawaniem bolesnych siniaków i ran. Chore nóżki Julki wykrzywiały się coraz bardziej... Nie dawały rady utrzymywać ciała. Naszej córeczce groził wózek inwalidzki i kalectwo!

Julia Nieckarz

Trafiliśmy do Paley Institute w USA - kliniki ortopedycznej, specjalizującej się w leczeniu takich wad, jakie ma Julka. Tylko tam dano nam gwarancję, że nasze dziecko będzie mogło chodzić, być sprawne i żyć jak rówieśnicy. Julcia miała trzy latka, gdy zaczęliśmy naszą rozpaczliwą walkę o to, by powstrzymać wyrok... Jej dzieciństwo, zamiast upływać w kolorowych ścianach pokoju, wypełniła biel - kolor szpitala i  lekarskich fartuchów, gipsów, sal operacyjnych, sal rehabilitacyjnych, na których spędzała długie, bolesne godziny... Marzenia naszej córeczki sprowadziły się do tego, żeby widzieć mamę po wybudzeniu się z kolejnej narkozy. 

Córeczka przeszła już 4 operacje. Efekty były bardzo zadowalające zarówno dla Julki, jak i dla nas, rodziców oraz lekarzy. Jednakże wada, z którą zmaga się Julia, jest niestety bardzo podstępna... Wraca i pogłębia się wraz z kolejnymi etapami wzrostu. Przed Julką kolejna bardzo poważna operacja. Prawa nóżka jest w bardzo złym stanie... Niewłaściwe ustawienie stopy, z którym Julka się urodziła, wymusza u naszej córki poruszanie się na palcach... To prowadzi do nieprawidłowej postawy ciała, kolejnych wad biodra i kręgosłupa. To, że Julka posiada tylko trzy paluszki w stopie, nie ułatwia jej tego zadania... Naraża ją na dodatkowy ciężar, ból i cierpienie, do którego nie chcemy dopuścić.

Julia Nieckarz

Dotychczasowe leczenie udało się dzięki Wam, ogromu Waszej pomocy, pracy, wsparcia, wielkiemu zaangażowaniu, wiary w nas w chwilach, kiedy sami zaczynaliśmy wątpić... Jesteśmy wdzięczni z całego serca. Niestety, otrzymany kosztorys kolejnego etapu leczenia Julki ponownie zwalił nas z nóg! Jeszcze raz musimy prosić o Waszą pomoc... Potrzebne jest nam wsparcie i zaangażowanie, bo wiemy, że bez Was nie damy rady....

Chcemy, aby nasza córcia była szczęśliwa, mogła biegać, chodzić do szkoły. Żyć bez wózka inwalidzkiego, barier i cierpienia... Na NFZ nie mamy jednak co liczyć! Nie refunduje tego typu operacji… Po raz drugi potrzebujemy aniołów, które swoją dobrocią pomogą naszej dzielnej dziewczynce przejść przez życie na własnych nóżkach. Potrzebujemy Ciebie… Prosimy, spójrz na naszą córeczkę i pomóż jej. Wiemy, że da radę – to wojowniczka, nie płacze nawet, kiedy upadnie. Potrzebuje jednak pomocy…

Julia Nieckarz

➡️ FB Szansa dla Juleczki  (opens a new tab)

➡️ Licytacje (opens a new tab)

➡️ IG Szansa dla Juleczki (opens a new tab)

Select a tag
Sort by
  • Andy T.
    Andy T.
    Share
    PLN 1
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100
  • Fundacja Siepomaga
    Fundacja Siepomaga
    Share
    PLN 252,726
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 10
  • Winko
    Winko
    Share
    PLN 300
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 10

This fundraiser has finished, but Julia Nieckarz still needs your help.

DonateDonate