Your browser is out-of-date and some of the website features may not work properly.

Update your browser to use this website in a safer, faster and easier way.

Update your browser

On siepomaga.pl we use cookies and similar technologies (own and from third parties) for the purpose of, among others, the website proper performance, traffic analysis, matching campaigns, or the Foundation website according to your preferences. Read more Detailed rules for the use of cookies and their types are described in our Privacy Policy .

You can define the preferences for storing and accessing cookies in your web browser settings at any time.

If you continue to use the siepomaga.pl portal (e.g. scroll the portal page, close messages, click on the elements located outside messages) without changing privacy-related browser settings, you automatically give us the consent to letting us and cooperating entities use cookies and similar technologies. You can withdraw your consent at any time by changing your browser settings.

Poznać chorobę, nim przyniesie śmierć... Trwa walka o Szymka, pomóż!

Szymon Salazar Rivera
Campaign finished

Poznać chorobę, nim przyniesie śmierć... Trwa walka o Szymka, pomóż!

51 063,37 zł ( 72.39% )
Donated by 1179 people
Campaign goal:

dalsza diagnostyka i leczenie w Mayo Clinic w USA

Szymon Salazar Rivera, 10 years
Warszawa, mazowieckie
w trakcie diagnozy - choroba, która niszczy płuca
Starts at: 04 June 2019
Ends at: 07 January 2020

Previous campaigns:

Szymon Salazar Rivera
104 777,00 zł ( 102.32% )
2304 donors
29.01.2019 - 16.03.2019

diagnostyka i leczenie w Mayo Clinic w USA

104 777,00 zł ( 102.32% )

diagnostyka i leczenie w Mayo Clinic w USA

Campaign description

Jesteśmy tu, w najlepszej klinice na świecie, gdzie lekarze już zaczęli szukać odpowiedzi na to, dlaczego płuca naszego synka obumierają… Nieznana choroba wyniszcza płuca, zabiera oddech, dusi. Jesteśmy w USA dzięki Wam, ludziom, którym nie był obojętny los i cierpienie naszego synka. Z tego punktu nie ma odwrotu, już nie możemy się wycofać. Niestety, z każdym kolejnym badaniem koszty dramatycznie rosną i dynamicznie się zmieniają. Bardzo prosimy, pomóż nam ratować Szymka. Musimy znaleźć chorobę, by zacząć ją leczyć i ocalić życie synka!

Podróż była długa, ale przebiegła spokojnie. Nie mogliśmy uwierzyć — w końcu jesteśmy w Mayo Clinic. Jeśli tu nie znajdą przyczyny strasznej choroby, to nie znajdą już jej nigdzie... Zaczęła się walka. Szymek przeszedł już pierwsze badania, lekarze planują kolejne, w tym wszystkie na dziś możliwe testy genetyczne. Gdy to nie da odpowiedzi, będą robić kolejne, aż do wyczerpania możliwości. To oznacza jednak wzrost kosztów… Ponownie z całego serca prosimy o pomoc, nie możemy się wycofać, nie teraz! Nie możemy pozwolić, by cały wysiłek, wsparcie tysięcy osób poszło na marne. Walczymy do końca i błagamy, byście byli z nami w tych trudnych chwilach.

Szymon Salazar Rivera

Nasza historia, ta dramatyczna, zaczęła się, gdy Szymek miał 1,5 roku, po raz pierwszy zachorował na zapalenie płuc. Potem kolejny i następny… Gdy zapalenie znów powróciło, poprosiłam lekarza o dodatkowe badania. Trafiliśmy do Centrum Zdrowia Dziecka na diagnostykę. Okazało się, że synek ma refluks, dlatego sądzono, że te wszystkie zapalenia płuc są zachłystowe. Po operacji refluksu Szymek znowu zachorował. Kolejne zapalenia utwierdziły lekarzy w przekonaniu, że nie to było przyczyną. Szukali dalej...

Mijały miesiące, a wszystkie wysnuwane teorie zostały obalone. Nie była to ani mukowiscydoza, ani alergia, ani inne choroby. Tymczasem płuca niszczały… W czerwcu 2017 roku ponownie trafiliśmy do CZD z wyjątkowo ciężkim zapaleniem. Nie mogli nam już pomóc, nie wiedzieli, co robić. Zostaliśmy wysłani do Otwocka, do Centrum Leczenia Chorób Płuc. Tam powtórzyli tomografię komputerową. Jej wynik wprawił w osłupienie nas, rodziców Szymka, i samych lekarzy. Byliśmy w szoku.

Szymon Salazar Rivera


W płucach były ogromne zniszczenia. Marskość płata środkowego w prawym płucu, marskość języczka płuca lewego, rozstrzenia oskrzeli… W tamtym momencie wydolność spadła do ok. 50%! Nie można było czekać, konieczna była natychmiastowa operacja! Lekarze usunęli tylko to, co było absolutnie konieczne — cały prawy płat środkowy. Była nadzieja, że w końcu będzie lepiej, że może to właśnie była przyczyna… Niestety, cztery miesiące po operacji kolejne zapalenie płuc...

Lekarze powiedzieli nam wprost: nic nie pomaga, żadne badanie nie wskazało przyczyny choroby. Płuca są coraz bardziej zniszczone. Jeśli chcemy uratować synka, musimy szukać ratunku za granicą, najlepiej w Mayo Clinic w USA — to miejsce, gdzie dziesiątki specjalistów szukają diagnozy dla najrzadszych chorób świata. To była nasza jedyna nadzieja…

W końcu, po latach cierpienia, pojawiło się światło w tunelu! Klinika Mayo zgodziła się nas przyjąć. Dzięki Wam udało nam się zgromadzić środki, by tam polecieć i rozpocząć badania diagnostyczne. Jesteśmy tu od kilku dni i już wiemy, że koszty dramatycznie wzrosną...

Szymon Salazar Rivera

Nie mamy z czego zapłacić za kolejne badania, które pozwolą szukać nam odpowiedzi. Póki jej nie znajdziemy, będziemy musieli patrzeć na powolne odchodzenie naszego jedynego dziecka… Wolałabym znać już nazwę wroga, nawet gdyby miał okazać się najbardziej brutalny. Niewiedza i bezradność najbardziej przytłaczają.

Nie wiemy, ile jeszcze Szymek wytrzyma z chorobą, ciągle na antybiotykach. Doszły już powikłania, mnóstwo skutków ubocznych: zapalenie przełyku, osłabiony układ immunologiczny, marskość się powiększa. Dla takiego małego dziecka to śmiertelne zagrożenie… Musimy znaleźć tego przyczynę, nim będzie za późno. Prosimy, pomóż nam dojść do końca drogi, na którą mogliśmy wejść dzięki Wam. Musimy wierzyć, że się uda, że pokonamy chorobę, nim zabierze nam dziecko...

Olga, mama Szymka

51 063,37 zł ( 72.39% )
Donated by 1179 people

Follow important campaigns