Fundraiser finished
Olek Tereszczenko - main photo

Wojna, rozłąka z tatą i poważny wypadek… Pomóż Olkowi❗️

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Olek Tereszczenko, 17 years old
Tychy, śląskie
Stan po wypadku, uraz czaszkowo-mózgowy
Starts on: 20 May 2022
Ends on: 26 September 2022
PLN 57,520(100.13%)
Donated by 177 people

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0203521 Olek

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Olek Tereszczenko, 17 years old
Tychy, śląskie
Stan po wypadku, uraz czaszkowo-mózgowy
Starts on: 20 May 2022
Ends on: 26 September 2022

Fundraiser result

Udało się! Dzięki pomocy wszystkich dobrych ludzi Olek będzie miał operację! 

Wiele razy zastanawialiśmy się, czy to się może udać, czy nie zabraknie czasu... 
Operacja dotyczy ubytku w oczodole, który jest pozostałością po wypadku. Ubytek w czaszce jest nie tylko widoczny, ale również zagrażający jego życiu! 

Olek bardzo dużo wycierpiał... Teraz gdy zazielenił się pasek na stronie zbiórki, odetchnęliśmy z ulgą. 

Dziękujmy wszystkim zaangażowanym, dzięki Wam wróciła wiara w lepsze jutro❗️

 

Razem Wielką Mamy Moc

 

Fundraiser description

Pracowałam od pewnego czasu w Polsce. Mój syn został ze swoim tatą w Kijowie. Mieliśmy spotkać się już niedługo, ale wybuchła wojna… Gdy sytuacja w Ukrainie zrobiła się naprawdę niebezpieczna, zadecydowaliśmy, że Olek musi przyjechać do Polski. Rozłąka z tatą i sprawy zorganizowania powrotu wydawały mi się najtrudniejsze. Tymczasem największy strach miał się dopiero pojawić… Doszło do wypadku, w którym ucierpiał mój synek! 

Olek ma dopiero 14 lat. To za mało, żeby udźwignąć tak drastyczne przeżycia. Zostawienie taty w miejscu, gdzie rozgrywa się wojna, niebezpieczna droga w stronę granicy razem z wolontariuszami… I do tego koszmarny wypadek! 

Zgodnie z planem miałam odebrać Olka ze Lwowa. Nie zdążyliśmy się tam spotkać. Potem dowiedziałam się, że w trakcie jazdy na drogę wyskoczyło im zwierzę i spowodowało kolizję. Sasza bardzo ucierpiał w wyniku tego wypadku, trafił do szpitala i musiał zostać poddany pilnej operacji. Doznał ciężkiego urazu głowy. 

Są takie sny, w których chce się coś nagle zrobić, ruszyć z miejsca, ale jakby odcina prąd i władzę w całym ciele. Tak poczułam się w momencie otrzymania informacji, że moje dziecko jest w ciężkim stanie. 

Olek Tereszczenko

Czuliśmy się jak w pułapce. Z jednej strony wojna, z drugiej tragiczny wypadek, oboje z mężem w innych krajach… Te chwile były naprawdę przerażające! 

Obecnie po długiej i krętej drodze związanej z operacjami i leczeniem, Olek jest już w Polsce. Czeka na operację, która zaplanowana jest za 4 miesiące. Syn musi na siebie bardzo uważać, na razie nie wychodzi z domu. 

Takich wydarzeń nie da się tak po prostu wymazać… Trauma może odcisnąć ślad na jego życiu, już na zawsze. Nie chcę, aby ubytek w czaszce, w okolicy oczodołu przypominał mu o wypadku, ilekroć spojrzy w lustro. Ponadto ten ubytek, jest po prostu niebezpieczny… 

Chciałabym oddać mu szczęśliwe dzieciństwo, które utracił… Chciałabym dla niego przyszłość bez smutku i bólu. Bardzo proszę o pomoc w zebraniu środków na operację. Niestety nie jestem w stanie samodzielnie jej opłacić, a jest konieczna…

Będę wdzięczna za każdą wpłatę!

Yuliia

Donations

Sort by

This fundraiser has finished, but Olek Tereszczenko still needs your help.

DonateDonate