

Olek miał zaledwie 6 tygodni, gdy zaczęła się walka o jego zdrowie! POMÓŻ!
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Donate via text
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Fundraiser description
Nasz synek jest jeszcze małym dzieckiem, a już wie, czym jest prawdziwa walka o zdrowie. Za sobą ma już tak wiele wizyt u specjalistów, kolejne hospitalizacje i niekończące się badania... Przyczyną tego wszystkiego są okrutne diagnozy! Jako rodzice robimy co w naszej mocy, aby pomóc naszemu dziecku. Jednak dziś potrzebujemy też dodatkowego wsparcia – Waszego! Prosimy, przeczytajcie naszą historię!
30 lipca 2024 roku będzie już zawsze dla nas jednym z najszczęśliwszych dni w życiu. To właśnie wtedy przyszedł na świat nasz wspaniały synek! Nigdy nie zapomnimy chwili, w której po raz pierwszy mogliśmy go przytulić. Wtedy pragnęliśmy dla niego tylko jednego – aby był zdrowy! To też potwierdzili nam lekarze, wydając wypis ze szpitala.
Niestety zaledwie 6 tygodni później pojawiły się pierwsze trudności... Trafiliśmy ponownie do szpitala, gdzie spędziliśmy ponad miesiąc. Już wtedy otrzymaliśmy pierwszą diagnozę – wielohormonalną niedoczynność przysadki! Pojawiły się też podejrzenia kolejnych problemów zdrowotnych. Dlatego od tamtej pory musieliśmy stale monitorować stan zdrowia Olka i z uwagą obserwować jego dalszy rozwój.
Kilka miesięcy później okulista potwierdził u naszego synka oczopląs. Jednak wraz z kolejnymi badaniami okazało się, że zmaga się on także z m.in. zaburzeniami drogi wzrokowej, astygmatyzmem, nadwzrocznością, agenezją przegrody przeźroczystej. Z każdą, kolejną diagnozą nasze przerażenie rosło. Choć lekarze mówią, że nasze dziecko widzi, to nadal nie są w stanie określić tego, w jakim stopniu...
Dziś Olek musi na co dzień nosić okularki, a my stale szukamy dla niego nowych form wsparcia. Zależy nam na tym, aby był pod opieką wielu specjalistów, kontynuował leczenie i niezbędną rehabilitację. Wiemy też, że proces diagnostyczny jeszcze się nie zakończył, dlatego czekamy na kolejne badania.
Niestety koszty walki o zdrowie naszego synka już teraz są bardzo wysokie, a wciąż pojawiają się nowe wydatki. Dlatego dziś zwracamy się do Was z wielką prośbą o pomoc. Każda złotówka ma dla nas wielkie znaczenie! Już teraz dziękujemy Wam za okazane wsparcie!
Rodzice Olka