Olga Uchman - main photo

W najgorszym momencie ważyłam zaledwie 26 kg! Proszę, pomóż mi wygrać walkę o zdrowie – RATUJ❗️

Fundraiser goal: Całodobowa opieka, leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Olga Uchman, 33 years old
Kąty Węgierskie, mazowieckie
Ciężka ostra uogólniona neuropatia ruchowa w przebiegu wieloletniego niedożywienia, wyniszczenie z niedożywienia, ciężka niedokrwistość makrocytarna wymagająca przetoczenia KKCz, stan po urazie uda lewego powikłany krwiakiem, niedowład czterokończynowy
Starts on: 23 April 2025
Ends on: 25 January 2026
PLN 13,237(12.44%)
Still needed: PLN 93,146
DonateDonated by 377 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0806463
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax to me

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0806463 Olga

1 Regular Donor

Join
Available payment methods:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regular support provides Olga a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.
  • Aleksandra Chmielewska
    Aleksandra Chmielewskahas been supporting for 1 month old

Fundraiser goal: Całodobowa opieka, leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Olga Uchman, 33 years old
Kąty Węgierskie, mazowieckie
Ciężka ostra uogólniona neuropatia ruchowa w przebiegu wieloletniego niedożywienia, wyniszczenie z niedożywienia, ciężka niedokrwistość makrocytarna wymagająca przetoczenia KKCz, stan po urazie uda lewego powikłany krwiakiem, niedowład czterokończynowy
Starts on: 23 April 2025
Ends on: 25 January 2026

Fundraiser description

Jestem Olga i umieram. Znikam dosłownie, jest mnie coraz mniej. W wieku 11 lat zachorowałam na anoreksję. To obarczona największym ryzykiem spośród wszystkich zaburzeń psychicznych choroba, a ja znajduję się dzisiaj na granicy życia i śmierci. Błagam, POMÓŻ MI! To jeszcze nie czas, by umrzeć…

Choroba przyszła podstępnie wtedy, kiedy byłam najsłabsza. Miałam tylko 11 lat i widziałam, że różnię się od koleżanek, że jestem grubsza. Coraz częściej słyszałam docinki na temat tego, jak wyglądam. Czułam się gorsza, inna, napiętnowana. Miałam mało koleżanek, nikt mnie nie zapraszał na przyjęcia urodzinowe... Byłam „tą grubą”, z którą nikt się nie chce bawić tylko dlatego, że wygląda inaczej.

Postanowiłam się odchudzać. Robiłam to z wielkim oddaniem, bo im byłam szczuplejsza, tym wokół mnie zaczęło się pojawiać więcej koleżanek – tak przynajmniej wtedy myślałam. Tak wpadłam w sidła anoreksji, z których do dziś nie potrafię się wydostać…

Wiele osób myśli, że co to za choroba, ta anoreksja. Że po prostu wystarczy zacząć jeść i tyle. Tak nie jest. Leczyłam się u wielu specjalistów. Terapie grupowe, indywidualne, liczne hospitalizacje.... W najgorszym stadium mojej choroby ważyłam 26 kg przy wzroście 164. Cudem uszłam z życiem. Leżałam pod kroplówkami i aparaturą w szpitalu nie wiedząc, czy dożyję jutra. Musiałam być żywiona pozajelitowo, bo mój organizm nie przyjmował normalnego pokarmu. Zupełnie tak, jakby jedzenie było najgorszym wrogiem, podczas gdy to właśnie jego brak mnie zabija.

Choroba odebrała mi wszystko. Jestem, ale tak jakby mnie nie było... Utraciłam kobiecość, atrakcyjność. Niedożywienie doprowadziło do utraty mięśni, kości. W wyniku tego wyniszczenia straciłam całe uzębienie. Tak, mam zaledwie trzydzieści kilka lat i nie mam zębów.... To jeszcze bardziej pogłębiło moją izolację od ludzi. Nienawidzę siebie za to, jakim potworem się stałam.

Przez anoreksję niemal straciłam życie, a następstwem jest porażenie czterokończynowe. Teraz po raz pierwszy od lat naprawdę chcę żyć! Pomóż mi zacząć od nowa. Od lat zmagam się z anoreksją – chorobą, która po cichu, dzień po dniu, odebrała mi siły, zdrowie i radość życia. W pewnym momencie mój organizm powiedział „dość”.  Znalazłam się na granicy życia i śmierci.

Olga Uchman

Ale los dał mi jeszcze jedną szansę. Dziś w głowie tlą mi się jedynie myśli: „Chcę żyć. Chcę wyzdrowieć. Chcę być!”

To pierwszy tak wyraźny przełom od lat. Mam ogromną wolę walki, ale sama nie dam rady. Jestem Wam bardzo wdzięczna za dotychczasową pomoc, jednak przede mną wciąż długa i trudna droga: specjalistyczna rehabilitacja, intensywna opieka medyczna psychoterapia...

To wszystko kosztuje – dużo więcej, niż jestem w stanie unieść sama. Dlatego z całego serca proszę: pomóż mi stanąć na nogi. Każda wpłata, każde udostępnienie, każda dobra myśl ma znaczenie. Bo tu naprawdę chodzi o nowe życie – świadome, prawdziwe… odzyskane.

Olga

Olga Uchman

➡️ Historia Olgi w TVN Uwaga! (opens a new tab)

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 10
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 10
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Aleksandra Chmielewska
    Aleksandra Chmielewska
    Share
    PLN 10
    Recurring donation
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 5
  • Aleksandra Chmielewska
    Aleksandra Chmielewska
    Share
    PLN 10
    Recurring donation