

By uratować życie Olimpii, lekarze zadecydowali o amputacji! Wesprzyj jej walkę o zdrowie i sprawność!
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Donate via text
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Fundraiser description
To miał być zwykły dzień – praca, obiad, chwila z wnukami, rozmowa z synem, wieczorem telefon do partnera będącego w trasie. Codzienne życie, które tak bardzo kocham. Los miał jednak inne plany...
Podczas pracy poczułam, że coś jest nie tak. Zakręciło mi się w głowie, zaczęłam słabnąć. Na szczęście w sklepie pojawił się klient, który zauważył, że dzieje się coś niepokojącego. Zdążyłam tylko poprosić, by powiadomił moją koleżankę, która wezwała pogotowie. To, co działo się następnie, pamiętam jak przez mgłę. Świadomość zaczęła wracać dopiero dwa dni później.
Okazało się, że najpierw trafiłam do szpitala w Koninie, gdzie po badaniu TK głowy lekarze zdiagnozowali zator tętnicy ramiennej lewej i niedokrwienny udar mózgu. Ze względu na nieobecność chirurga naczyniowego zostałam przetransportowana do szpitala w Kaliszu. Tam rozpoczęła się walka o moje życie. Pierwsza doba była kluczowa.
Przeszłam embolektomię tętnicy ramiennej, ale niestety nie przyniosła ona poprawy. Konieczna była AMPUTACJA DŁONI, a później – ze względu na niedokrwienie – kolejna operacja, która zakończyła się AMPUTACJA NA POZIOMIE RAMIENIA... Dziś kikut goi się prawidłowo, a przeraźliwy ból ustąpił. Jednak skutki udaru pozostają – mam problemy z pamięcią i polem widzenia, co wymaga intensywnego leczenia i rehabilitacji.
Po wyjściu ze szpitala moja walka o zdrowie się nie zakończyła... Czekają mnie kolejne wizyty w poradniach: chirurgicznej, neurologicznej, okulistycznej, kardiologicznej. Przede mną długa droga rehabilitacji i walka o powrót do sprawności. Moim największym marzeniem – poza powrotem do zdrowia – jest powrót do pracy, do mojego zwykłego, codziennego życia, które tak bardzo cenię.
Wierzę, że z pomocą dobrych ludzi mogę zrealizować to marzenie. Środki ze zbiórki pozwolą mi pokryć koszty leczenia, rehabilitacji, a w przyszłości – zakupu protezy, która da mi szansę na większą samodzielność. Z całego serca dziękuję za każdą okazaną pomoc. Dzięki Wam mam nadzieję na lepsze jutro.
Olimpia