Urgent!
Oliś Garnys - main photo

Pilne❗️Oliś musi jak najszybciej rozpocząć leczenie!

Fundraiser goal: Immunoterapia w Barcelonie

Fundraiser organizer:
Oliś Garnys, 6 years old
Kąkolewo, wielkopolskie
Nowotwór złośliwy nadnerczy - neuroblastoma, guz nadnercza lewego z przerzutami do szpiku i kości, niedokrwistość spowodowana chorobą podstawową
Starts on: 7 May 2026
Ends on: 7 August 2026
PLN 73,260(4.03%)
Still needed: PLN 1,745,889
DonateDonated by 1770 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0637942
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Purpose of 1.5% of tax0637942 Oliver

Recurring donation

3 monthly supporters
Regular support provides Oliver a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.
Donate conveniently via:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Your Recurring Donations may appear here.

Donate every month
  • Anonymous
    Anonymousstarted monthly donation
  • Twój kolega Miłosz
    Twój kolega Miłoszstarted monthly donation
  • Anonymous
    Anonymousstarted monthly donation

Fundraiser goal: Immunoterapia w Barcelonie

Fundraiser organizer:
Oliś Garnys, 6 years old
Kąkolewo, wielkopolskie
Nowotwór złośliwy nadnerczy - neuroblastoma, guz nadnercza lewego z przerzutami do szpiku i kości, niedokrwistość spowodowana chorobą podstawową
Starts on: 7 May 2026
Ends on: 7 August 2026

Fundraiser description

Stało się coś, czego zupełnie się nie spodziewaliśmy... Nasz synek musi jak najszybciej przejść immunoterapię! Otrzymaliśmy kosztorys  kliniki – cena leczenia powala... Prosimy o pomoc! Na leczenie mamy wylecieć jeszcze w maju!

Cieszyliśmy się, że zebraliśmy na leczenie przeciw wznowie w USA. Niestety leczenie Oliverka zostało uznane za niekompletne przez zagranicznych lekarzy – Oliś musi przejść najpierw immunoterapię. W Polsce protokół leczenia został zakończony, nie przysługuje nam już nic... Nie mieliśmy więc wyjścia – musieliśmy szukać pomocy gdzie indziej. 

Ciężko nam myśleć o powrocie do szpitala... Nasz synek przeszedł przez prawdziwe piekło. Gdy u Olisia zdiagnozowano złośliwy nowotwór myśleliśmy, że nic gorszego już nie usłyszymy. Ale później pojawiły się przerzuty... 

Oliver Garnys

Wszystko zaczęło się niepozornie. Olivera bolał brzuch. Synek nigdy nie chorował, myśleliśmy, że to zwykłe zatrucie. Morfologia zaniepokoiła lekarzy i skierowano nas na dalsze badania. Obraz USG nie pozostawiał już złudzeń – GUZ NADNERCZA! Natychmiast pojechaliśmy do szpitala i to tam padły pierwsze podejrzenia złośliwego nowotworu.

Leczenie było bardzo trudne... Operacja usunięcia guza na płucach, krwotoki, kolejne operacje, OIOM... Oliś był na silnych lekach, nic nie jadł. Ale najgorsze było po przeszczepie. Ostrzegano nas, że, będzie to najcięższy moment podczas całego leczenia synka, ale nie spodziewałam się, że aż tak... Synek nic nie jadł, nie pił, nie miał na nic sił, mało mówił, prawie cały czas spał. Widok własnego dziecka w takim stanie to coś nie do opisania... 

Od września 2024 cały czas byliśmy w szpitalu. Miałam wrażenie, że z każdym tygodniem Oliś coraz więcej rozumie. Wiedział, że szpital, to taki nasz domek tymczasowy. Równocześnie bardzo tęsknił za swoją normalną codziennością, kolegami.

Oliver Garnys

W końcu wróciliśmy do domku, usłyszeliśmy wyczekiwane słowa: remisja. I gdy całe leczenie miało się już zakończyć – bo przecież został już ten ostatni, wyczekiwany etap, szczepionka przeciw wznowie – musimy wrócić do szpitala na dodatkowe cykle immunoterapii. Leczenie może potrwać nawet pół roku... 

Tak bardzo chciałabym, by ten koszar się zakończył. Niestety, przed nami jeszcze długa droga. Z całego serca prosimy Was o pomoc. 

Kasia, mama Olivera

Oliver Garnys

➡️ Historia Olivera w TVP3 Poznań (opens a new tab)

➡️ Walka Olisia na TikToku (opens a new tab)

➡️ Licytacje na FB (opens a new tab)

Select a tag
Sort by