
Jedyną szansą na życie był przeszczep... Pomóż w dalszej walce o Oliviera!
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, specjalistyczna dieta, sprzęt
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, specjalistyczna dieta, sprzęt
Fundraiser description
Jestem mamą Oliviera. To nastolatek, który zamiast beztroskiego dzieciństwa i planów na przyszłość, od lat mierzy się z chorobą, bólem i ciągłymi pobytami w szpitalnych salach. Gdy syn miał zaledwie 9 lat, zdiagnozowano u niego wrzodziejące zapalenie jelita grubego oraz autoimmunologiczne zapalenie dróg żółciowych.
Niestety, choroba postępowała nieubłaganie, pomimo leczenia. W wieku 15 lat stan Oliviera był już na tyle ciężki, że trafił do Kliniki Chirurgii i Transplantacji Narządów z marskością wątroby…. Był dializowany przez 1,5 miesiąca – dzień i noc Jedyną szansą na życie okazał się przeszczep.

27 sierpnia 2025 roku Olivier otrzymał wątrobę od zmarłego dawcy. To był moment ogromnej nadziei… ale też początek bardzo trudnej drogi. Już dzień później konieczna była pilna reoperacja z powodu krwawienia. Pojawiły się powikłania: płyn w opłucnej, drenaż, nawracające krwawienia z nosa, liczne infekcje. Leczenie wymagało silnych antybiotyków, leków przeciwgrzybiczych i ciągłej kontroli.
Najtrudniejszym wyzwaniem pozostaje immunosupresja – walka organizmu Oliviera z przeszczepionym narządem. Syn wielokrotnie otrzymywał immunoglobuliny w wysokich dawkach. Każdy dzień to balansowanie między ochroną nowej wątroby a ryzykiem infekcji. W styczniu 2026 roku, po zwykłym upadku, Olivier doznał złamania kości miednicy. Kolejne leczenie, rehabilitacja, ból i strach.

Przeszczep uratował mu życie, ale nie zakończył leczenia. Olivier do końca życia będzie musiał przyjmować drogie leki, pozostawać pod opieką wielu specjalistów, przechodzić rehabilitację i stosować specjalistyczną dietę. Potrzebny jest także sprzęt medyczny, suplementy i produkty żywieniowe, których koszty są ogromne.
Jako mama robię wszystko, co w mojej mocy, ale sama nie jestem w stanie udźwignąć tego ciężaru. Dlatego proszę o pomoc w walce o zdrowie mojego syna i o choć odrobinę normalności w naszej codzienności.
Z wdzięcznością
Mama Oliviera