

Choroby odebrały jej sprawność i beztroskie dorastanie... Pomagamy Oliwii wrócić do pełni sił!
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Fundraiser description
Oliwka jest uczennicą 3 klasy liceum o profilu biologiczno-chemicznym. Jej największym marzeniem są studia medyczne. Do niedawna była aktywną nastolatką z zamiłowaniem do pływania. Sport był częścią jej życia. Niestety, choroba odebrała jej sprawność…
Dwa lata temu we wrześniu nasza córka zaczęła narzekać na ból i „przeskakiwanie” bioder, z czasem ból utrudniał funkcjonowanie. W tym czasie Oliwka chodziła na rehabilitację ze względu na stwierdzoną wcześniej skoliozę. Terapeuci pokierowali nas do ortopedy.
Na konsultacji postawiono diagnozę oraz zakwalifikowano córkę do operacji obu bioder. Córka przeszła ich aż pięć! Po ostatniej z nich Oliwka trafiła na SOR z krwiakiem i zakażeniem rany pooperacyjnej gronkowcem złocistym. Musiała przejść dwie kolejne operacje – ewakuacji krwiaka. Kiedy myśleliśmy, że to już koniec problemów, stan córki się pogorszył!
W maju 2023 zaczęły się drętwienia nóg, osłabienie, zawroty głowy. Trafiliśmy do ortopedy, który od razu przyjął córkę na oddział. Początkowe badania nie wykazywały większych odchyleń od normy. Ale stan córki nadal się pogarszał… Ledwo wstawała z łóżka, męczyły ją bóle głowy. Po konsultacji z neurologiem, który zlecił rezonans głowy, wiedzieliśmy, że coś jest nie tak. Niestety na docelową diagnozę musieliśmy poczekać…
Ostatecznie po licznych badaniach i konsultacjach u córki zdiagnozowano Zespół Arnolda-Chiariego typu 1 oraz wadę wrodzoną złącza kręgowo-podstawnego pod postacią malformacji kłykcia potylicznego. Zespół ten jest poważną chorobą neurologiczną mogącą prowadzić do inwalidztwa.
Po 3-tygodniowym pobycie w szpitalu pojechaliśmy na konsultację na drugi koniec Polski, aż do Szczecina. Lekarze od razu zaczęli planować zabieg. Operacja wiązała się z dużym ryzykiem, natomiast bez niej córka wylądowałaby na wózku inwalidzkim, a każdy wypadek mógłby wiązać się z zagrożeniem jej zdrowia i życia. W tamtym momencie miała już niedowład nóg i ogromne bóle głowy. Zdecydowaliśmy się walczyć o zdrowie Oliwii!

6 października 2023 cudowny zespół neurochirurgów w Szczecinie przeprowadził z powodzeniem operację stabilizacji czaszki i szyi z przesunięciem czaszki, co zmniejszyło ucisk na rdzeń i nerwy.
Mimo że Oliwia nigdy nie będzie mogła już trenować pływania, nie poddaje się i codziennie walczy o lepsze jutro. Teraz co pół roku będzie miała wykonywany rezonans głowy, aby kontrolować Zespół Arnolda-Chiariego.
Oprócz tego córka nadal wymaga licznych konsultacji lekarskich, a także intensywnej i specjalistycznej rehabilitacji. To generuje ogromne koszty, z którymi coraz trudniej poradzić sobie samemu. Dlatego prosimy o pomoc, która pomoże nam w walce o sprawność naszej ukochanej córki! Z góry dziękujemy za każdą wpłatę!
Mama i tata z Oliwką