
Malignant cancer during pregnancy! Treatment isn’t working… Save Oliwia❗️
Fundraiser goal: Treatment and rehabilitation, genetic testing
Fundraiser goal: Treatment and rehabilitation, genetic testing
Nie ma słów, które oddałyby ciężar tego pożegnania... Nie tak powinna skończyć się ta historia. Nie tak...
Dziś - 16 października 2026 roku - o godzinie 7 nad ranem odeszła Oliwia - mama malutkiej Emilki. W chwili śmierci miała zaledwie 20 lat. Powinna mieć jeszcze całe życie przed sobą...
Gdy Oliwia dowiedziała się, że zostanie mamą, los wymierzył jej najokrutniejszy cios - diagnozę złośliwego nowotworu. Jej córeczka Emilka musiała przyjść na świat przedwcześnie, by Oliwia mogła natychmiast rozpocząć nierówną walkę o każdy kolejny dzień. Walczyła heroicznie, napędzana bezgraniczną miłością do swojej malutkiej córeczki...
Dziś jej walka tu, na ziemi, dobiegła końca. Oliwia pozostawiła po sobie bezbronną kruszynkę, która będzie musiała dorastać bez swojej wspaniałej Mamy...
Choć wierzymy, że Oliwia będzie aniołem stróżem małej Emilki i będzie czuwać nad nią prosto z nieba, serce pęka z rozpaczy na myśl, że w tym życiu już nie zdoła przytulić swojej córeczki... Emilka nie ma jeszcze nawet roczku. Po mamie pozostaną jej tylko opowieści i świadomość, jak bardzo była przez nią kochana...
W tych dramatycznych chwilach nasze myśli i modlitwy kierujemy w stronę Emilki oraz narzeczonego Oliwii i taty kruszynki - Patryka. Pamiętajcie, że w tych najtrudniejszych chwilach życia nie jesteście sami.
Spoczywaj w pokoju, Oliwio. Byłaś najdzielniejsza, do samego końca...
[*]

