Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

We use cookies and similar techniques on this site to enhance your user experience and ensure security, stability and performance of this website. Read more Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Privacy Policy .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

W życiu Oliwki pewny jest tylko ból... Potrzebna pomoc!

Oliwia Stanka

W życiu Oliwki pewny jest tylko ból... Potrzebna pomoc!

335 366,00 zł ( 47.52% )
Still needed: 370 287,00 zł
Wsparło 8945 osób

Donate via SMS

Phone number 72365
Content 0030619
2,46 zł (including VAT)
Send SMS now
Goal:

Seria operacji przywracających sprawność w kończynach

Fundraising organizer: Fundacja Siepomaga
Oliwia Stanka, 14 years
Chojnice, pomorskie
artogrypoza, zespół wad rozwojowych
Starts at: 14 July 2017
Ends at: 09 October 2021

Description

Ile razy można odebrać dziecku nadzieję? Ile razy można je kroić na stole operacyjnym i obiecywać zdrowie, a potem, bo godzinach bólu, brutalnie sprowadzać na ziemię? “Niestety, operacja się nie udała” - słyszałam już to tak wiele razy, a za każdym kolejnym cierpienie było jeszcze większe. Moja córeczka stała się królikiem doświadczalnym dla lekarzy, którzy tylko obiecywali. Ale teraz mam pewność, że może skończyć się 10-letnie cierpienie Oliwki! Kwota operacji jest niewyobrażalna, ale to nasza jedyna nadzieja. Muszę dotrzymać słowa złożonego córeczce. Błagam, pomóżcie…

Oliwia Stanka

Gdy ją urodziłam, była idealna. Podali mi ją szczelnie zawiniętą, widziałam tylko słodką buźkę. Mogłam ją tulić tylko kilka chwil, bo lekarze zabrali ja na badania - standardowe, jak wtedy myślałam. Wieczorem przyszli do mnie w komplecie: ginekolog, pediatra i psycholog. Powiedzieli, że moje dziecko jest chore. Wtedy nie wiedziałam, co to artrogrypoza, skupiłam się na tym, by oddychać, by nie rozpaść się na kawałki. Moje dziecko było bardzo chore, niepełnosprawne… Nie mogłam w to uwierzyć! Dzisiaj moja córka nadal jest dla mnie idealna. Nie mogę pogodzić się tylko z tym, że tak bardzo cierpi...

Dzień po porodzie po raz pierwszy zobaczyłam jej powykręcane rączki i nóżki, wygięte w nienaturalnej pozycji. Płakałam z żalu. Uspokajali mnie, że Oliwka będzie chodzić, gdy skończy dwa latka. Wysłali do jednego specjalisty, potem drugiego… Te wizyty pochłaniały każdy odłożony grosz, ale pieniądze nie grały roli. Przecież mieliśmy nadzieję! Nasz córka miała przejść operację ręki i nóg, by mogła chwytać, zginać kolana, chodzić!

Oliwia Stanka

Rok po urodzeniu Oliwki zostałam sama. Mąż odszedł i od tego czasu nie kontaktuje się z córką, podobnie jak cała jego rodzica. Ta sytuacja ich przerosła, ale ja się nie poddałam - to było moje dziecko i byłam gotowa nawet zejść do piekła, byle tylko ją uratować. Oliwia miała zaledwie dwa lata, gdy trafiła pod skalpel chirurga. Gdybym wtedy wiedziała, że to jej tak bardzo zaszkodzi…

Ani jedna, ani druga operacja się nie powiodły. Mało tego! Moja córka została jeszcze bardziej okaleczona… Bliznowce do dzisiaj są naszym utrapieniem. Kolana i łokieć nie zginają się w ogóle, a intensywne przykurcze sprawiają straszny ból. Płakałam razem z nią, gdy przechodziła niezwykle bolesną rehabilitację. Dlaczego nam nie powiedzieli, że nie są pewni tej operacji? Że ryzyko jest zbyt wielkie, a moja córka może jeszcze bardziej cierpieć? Była dla nich tylko królikiem doświadczalnym, a że operacja się nie udała - trudno, zdarza się. Tylko oni potem umyli ręce, wrócili do domu i położyli się spokojnie spać. Ja nie mogłam zmrużyć oka przez kolejne miesiące, a moje dziecko zostało skazane na niepełnosprawność.

Oliwia Stanka

Gdy pojawiła się szansa na poprawę stanu Oliwki, nie wahałam się ani chwili. Skoro nie w Polsce, może w Niemczech… Tam też obiecywali, że po operacji córeczka będzie chodziła, że nie będzie już bolało… Udało nam się uzbierać na bardzo drogą operację, jechaliśmy tam z wielką nadzieją w sercach. Oliwka mówiła: “Wiesz mamusiu, teraz moje nóżki będą zdrowe!”. I ja w to wierzyłam. Po operacji okazało się, że wszystkie marzenia legły w gruzach. Było jeszcze gorzej… Szpital nie przewidywał reklamacji, a moja córka cierpiała. Płakała, bo wiedziała, że ta ostatnia szansa przepadła, a zawiedzione marzenie dziecka boli najbardziej.

To było dwa lata temu. Od tamtego czasu w swoich stópkach Oliwia ma metalowe elementy, które miały pomóc, a zaszkodziły. Jej nogi są zupełnie bezwładne, podobnie jak ręka. Tą zdrowszą w trudem utrzymuje długopis. Jej cierpienie widać gołym okiem - blizny pokrywają jej ciało i stanowią żywy dowód na to, ile przeszła moja dziewczynka. Ma dopiero 10 lat… Każdy dzień jej życia to rehabilitacja. Wiem, że ją to męczy, że boli, ale znosi to z zaciśniętymi zębami. Czasem tylko mówi, że ma już dosyć, że nie chce… Nie możemy jednak przestawać. Gdyby nie rehabilitacja, Oliwka byłaby skazana na wegetację, życie w łóżku. Dzisiaj jeździ na wózku, uczy się w integracyjnej szkole podstawowej, jest bardzo zdolną dziewczynką. Jedyne, czego jej brak, to zdrowe rączki i nóżki.

Oliwia Stanka

Starałam się oswoić z myślą, że moje dziecko już do końca życia będzie skazane na niepełnosprawność, jednak nie mogłam powiedzieć tego Oliwce. Ona często pyta, kiedy w końcu znajdzie się dobry lekarz, który jej nie skrzywdzi, tylko naprawi. Wierzy, że jeszcze będzie chodzić. Jak mam ją zawieść, jak powiedzieć jej w oczy, że to niemożliwe? Nie umiałam i nie umiem. Przed wszystkimi operacjami poruszała się przy pomocy dziecięcego samochodzika. Dzisiaj tylko siedzi bezradnie na wózku i smutno spogląda na swoje kończyny, nad którymi nie ma władzy. Na te blizny, które przypominają jej o tym, co przeszła...

Gdy już prawie straciłam nadzieję, spotkałam lekarkę, która także ma chore dziecko. Powiedziała, że do Skierniewic przyjeżdża prof. Paley, lekarz z USA, operujący najtrudniejsze przypadkii mający na swoim koncie prawdziwe cuda. Pojechałyśmy tam i… to było najlepsze, co nas do tej pory spotkało! Profesor przeanalizował całą dokumentację medyczną. Powiedział, że to wszystko da się naprawić! Moja córka może chodzić, bo dr Paley przeprowadzi operacje, które wrócą sprawność zarówno rączce, jak i nóżkom! To najlepsza wiadomość w moim życiu. Profesor powiedział, że moje dziecko zostało skrzywdzone poprzednimi operacjami, że tak operowało się lata temu… To bolało, ale ból zagłuszyła nadzieja. Przecież ten limit nieszczęść musi się wkońcu wyczerpać!

Oliwia Stanka

Cieszyłam się ja, cieszyła się Oliwka, chociaż pod skórą czaił się niepokój. Cały czas czekałyśmy na kosztorys ze Stanów. Gdy w końcu przyszedł, straciłam grunt pod nogami. Osuwałam się na ziemię, a w głowie mi się kołowało - prawie 1,5 mln złotych… Tysiące to dla mnie, samotnej matki, bardzo dużo. Miliona nawet nigdy sobie nie wyobrażałam! To jest cena za pozbycie się bólu, za to, że moja córka w końcu zyska władzę w rękach i nogach, że zapomni o tragediach, które spotkały ją wcześniej. Wiem, że to będzie prawie niemożliwa misja - zebrać tak dużo pieniędzy. Jednak muszę spróbować, nie mam innego wyjścia. Moja córka wie, że zrobię dla niej wszystko, tak bardzo mi ufa… Nie mogę jej zawieść. Błagam, pomóżcie mojej córeczce…

Monika, mama
_________________________

➡️ Weź udział w licytacjach i pomóż: Licytacje dla Oliwki

335 366,00 zł ( 47.52% )
Still needed: 370 287,00 zł
Wsparło 8945 osób

Donate via SMS

Phone number 72365
Content 0030619
2,46 zł (including VAT)
Send SMS now

Help me to promote this campaign

Baner na stronę

Follow important campaigns