

Szpital stał się drugim domem Oliwierka! Błagamy, podaruj mu szansę...
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, diagnostyka, wizyty lekarskie, zakup opatrunków
Donate via text
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, diagnostyka, wizyty lekarskie, zakup opatrunków
Fundraiser description
Błagamy o pomoc, ponieważ rzeczywistość stała się dla nas niezwykle trudna. Cały czas rozgrywa się walka o zdrowie i sprawność Oliwierka!
Ciąża na początku przebiegała prawidłowo, jednak potem ten spokój runął. Kiedy zbyt wcześnie odeszły wody, nikt nie wiedział, że był to początek horroru… Oliwierek zaczął tracić tętno, dlatego lekarze podjęli decyzję o cesarskim cięciu.
Oliwier urodził się w 32. tygodniu ciąży w zamartwicy. Nie oddychał, a jego skóra była fioletowa! Natychmiast go reanimowano.

Przez dwa miesiące Oliwierek leżał na neonatologii, gdzie zdiagnozowano sepsę, torbiel w mózgu, niewydolność oddechową oraz wzmożone napięcie mięśniowe. Jak się później okazało, nie było to wszystko.
Niemal przez 10 miesięcy Oliwier ciągle chorował i bezustannie musiał być hospitalizowany. Nawracające zapalenie tchawicy i krtani stało się naszą codziennością. Jednocześnie ciągle dochodziło do cofania się pokarmu, czyli tzw. ulewania. Czuliśmy, że coś jest nie tak, ale wykonywane badania niczego nie potwierdzały.
Aż w końcu nadszedł ten STRASZNY DZIEŃ, w którym Oliwier niemal otarł się o śmierć! Nagle przestał oddychać i stracił przytomność. Reanimacji towrzyszył paraliżujący strach o to, co będzie dalej. Oliwierek odzyskał przytomność, ale podczas odkrztuszania pojawiła się KREW!

Karetką został zabrany do szpitala, jednak po drodze jeszcze kilka razy dochodziło do bezdechu i utraty przytomności! Choć ciężko to przyznać, szpital stał się drugim domem Oliwiera. Kolejne trzy miesiące spędził w Centrum Zdrowia Dziecka. Z powodu niedomykalności krtani, założono mu PEGa, co ma znaczący wpływ na codzienność.
Opieka na tak chorym dzieckiem wymaga wiedzy i umiejętności. Teraz najważniejsza jest intensywna rehabilitacja ruchowa i neurologopedyczna. Oliwer, mimo że ma niemal 1,5 roku nie potrafi wstawać, podnosić się, przekręcać z pleców na brzuch. Przed nami jeszcze ogrom pracy do wykonania. Przeszliśmy już dużo, a najwięcej sam Oliwierek. Będziemy wdzięczni jeżeli pomożesz nam podarować mu zdrowie i sprawność.
Teresa
