

Oli urodził się o wiele za wcześnie, ale możemy zawalczyć o jego przyszłość❗️
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Donate via text
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Fundraiser description
Gdy dowiedzieliśmy się, że zostaniemy rodzicami, bardzo się ucieszyliśmy. Miało być 9 miesięcy „książkowej” ciąży – w końcu jestem okazem zdrowia – co może pójść nie tak? Może...
Po 6 miesiącach zostaliśmy rodzicami naszego Wielkiego Wojownika. Nasz syn urodził się jako skrajny wcześniak w 28. tygodniu ciąży! Choć powinien przywitać się ze światem niemal trzy miesiące później.
Oliwier, zanim pojawił się na świecie, musiał już dzielnie walczyć – ciąża wysokiego ryzyka, krwiak podkosmówkowy, łożysko centralnie przodujące, przedwczesne oddzielanie się łożyska, podejrzenie wrastania łożyska w macicę, wreszcie – zagrażająca zamartwica płodu.

Synek podczas narodzin ważył zaledwie 1235 g i mierzył 40 cm. W kolejnych dobach jego waga spadła do prawie 1 kg! Oliwier swoje pierwsze 53 dni życia spędził na Oddziale Neonatologii Pododdziale Wcześniaków i Intensywnej Terapii.
34 dni w inkubatorze ze wsparciem oddechowym – niewydolność oddechowa, hiperbilirubinemia, zapalenie płuc, bardzo mała masa urodzeniowa, ubytek przegrody międzyprzedsionkowej, niedomknięty przewód Botalla, przyrośnięcie języka, spodziectwo, obustronna przepuklina pachwinowa, przepuklina pępkowa, niedokrwistość.
Tak dużo za nim, a ile jeszcze przed nim? Tego niestety nie wiemy. Wiemy natomiast, że Oliwier wymaga stałej opieki specjalistów.

M.in. neonatolog, audiolog, okulista, kardiolog, chirurg, urolog, fizjoterapeuta, neurolog, neurologopeda, ortopeda, leczenia i rehabilitacji.
My, jak wszyscy kochający rodzice, nie chcemy niczego przeoczyć odnośnie zdrowia naszego dziecka. Chcielibyśmy, żeby miał równe szanse w rozwoju i dogonił swoich rówieśników.
Chcemy dla naszego syna opieki najlepszych specjalistów, nie chcemy czekać miesiącami/latami na wizyty.
To wszystko jednak dużo kosztuje. Mamy nadzieję, że nas rozumiesz... Jeśli możesz, wesprzyj naszego Małego Wielkiego Wojownika.
Z całego serca dziękujemy za każde wsparcie finansowe!
Rodzice Oliwiera
