

Gdy życie zaczyna się za wcześnie
Fundraiser goal: Roczna rehabilitacja
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
Fundraiser goal: Roczna rehabilitacja
Fundraiser description
Chciałam cieszyć się oczekiwaniem na drugie dziecko, chciałam mieć plany i marzenia, piękne wyobrażenia o byciu mamą dla dwójki dzieci. Zamiast tego krążyłam po specjalistach i szpitalach. Przyszedł dzień, kiedy lekarze stwierdzili, że życie mojego synka jest zagrożone. Sylwester, dzień, w którym inni szykowali się na powitanie Nowego Roku, ja spędzałam pełna strachu, szykując się, by powitać Olusia. Zagrożenie życia doprowadziło do cesarskiego cięcia. Mimo że był to 36 tydzień ciąży, ważył zaledwie 1710 gramów. Pierwsze dwa tygodnie spędził na oddziale neonatologicznym, gdzie uczył się samodzielnie jeść. Gdy opuszczaliśmy szpital zamiast jedynie szczęścia, towarzyszył mi strach, pytania, jak będzie wyglądać przyszłość mojego maluszka... Był to bowiem dopiero początek batalii, jaką toczy po dziś dzień.
Wada serca, częste infekcje, wzmożone napięcie mięśniowe, asymetria ciała - wszystko to sprawia, że rozwój Olusia jest opóźniony. Robię, co tylko mogę, by synek miał jak najlepszy start, ale czasem brakuje pieniędzy, by zaspokoić wszystkie niezbędne potrzeby. Proszę, pomóż mi ratować przyszłość mojego dziecka!
Agata - mama Olka