
Dramatyczna ucieczka przed śmiertelną chorobą❗️Trwa walka o leczenie ostatniej szansy!
Fundraiser goal: Car-t cell
Fundraiser goal: Car-t cell
Fundraiser description
PILNE! Mam ostatnią szansę na życie! Ratunek wyceniono na ponad milion złotych. Moje dni są policzone, jeśli pomoc nie przyjdzie natychmiast!
_____
Chwila gorszego samopoczucia nie wskazywała na to, że przekroczę pierwszy krąg piekła. Nic nie zapowiadało, że wiadomość, którą uznam za najgorszą będzie tylko wstępem do kolejnych dramatycznych informacji. Pomimo wszystkiego, co najgorsze wiem jedno: ani na chwilę nie mogę stracić nadziei!
W 2017 roku przeszłam rutynowe badania. Nagłe pogorszenie samopoczucia było dla mnie sygnałem alarmowym, ale w najgorszych wizjach nie spodziewałam się tego, co wydarzy się właściwie chwilę później. Lawina złych informacji. Wyrok śmierci przekazany słowami lekarza: białaczka. Miałam 34 lata, mnóstwo planów i marzeń, które jak każdy, odkładałam na bliżej nieokreślone później… Nagle wszystko przestało mieć znaczenie. Rzeczywistość zmieniła bieg już bezpowrotnie.
Choroba odebrała mi wszystko: pracę i pasję. Zmusiła do przeprowadzki z ukochanego miasta. Właściwie od kilku lat całe moje życie toczy się wokół choroby, leczenia, nadziei i beznadziei. Chwila lepszego samopoczucia zwykle trwała bardzo krótko i była zwiastunem nadchodzącego pogorszenia…
Kiedy myślałam, że wyczerpałam już limit złych informacji, nastąpiło coś, co oznaczało przekroczenie kolejnego piekielnego kręgu tu na ziemi! Badania doprowadziły do druzgocącej wiadomości: zdiagnozowano u mnie złośliwego chłoniaka . Znów usłyszałam, że czeka mnie walka o życie. Niestety, tym razem znacznie trudniejsza!
Lekarze nie pozostawiają wątpliwości - bez terapii czeka mnie śmierć. Leczenie ostatniej szansy - CAR-T cell musi zostać przeprowadzone jak najszybciej, zanim choroba rozsieje się po całym organizmie powodując potworne spustoszenie! Jestem zrozpaczona i przerażona!
Znów jestem o krok od śmierci - balansuję nad przepaścią. Jeden fałszywy ruch oznacza przegraną. Najgorsze jest to, że w tej grze nie będzie dogrywki. Kolejnej szansy na życie mogę już nie dostać. Właśnie dlatego muszę poruszyć niebo i ziemię, by zdobyć ogromną kwotę! Twoja pomoc to moja jedyna nadzieja! Twoje wsparcie jest mi potrzebne do tego, by pokonać bezlitosną chorobę, która na ten moment może skazać mnie na śmierć.
Czuję, że tracę siły… Mam wrażenie, że moje szanse na życie maleją w dramatycznym tempie. Muszę pokonać strach i stanąć do walki. Postawiłam wszystko na jedną kartę - dzięki Tobie mogę zyskać możliwość obejrzenia kolejnych wschodów i zachodów słońca.
Wiem, że jeśli pokonam chorobę już nigdy niczego nie odłożę na później. Błagam, potrzebuję twojej pomocy tu i teraz!
___
Zbiórkę można wspierać biorąc udział w licytacjach prowadzonych na stronie: Mam ostatnią szansę na życie, nowotwór nie poczeka! - Zbiórka dla Patrycji (opens a new tab)
___
Media o walce Patrycji:
Tarnowska TV przygotowała materiał o walce Patrycji:
