
Każdy dzień to walka. Pomóż mi odzyskać choć odrobinę niezależności...
Fundraiser goal: Zakup podnośnika elektrycznego i wózka
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Recurring donation
1 monthly supporterYour Recurring Donations may appear here.
Donate every month
Anna Chojnackahas been supporting for a year and 2 months
Fundraiser goal: Zakup podnośnika elektrycznego i wózka
Fundraiser description
Nazywam się Patryk. Od urodzenia żyję z chorobą neurologiczną i niepełnosprawnością ruchową. Nie znam życia bez bólu, ograniczeń i codziennej walki o najprostsze czynności. Mimo wszystko nigdy się nie poddałem. Każdego dnia staram się być przede wszystkim mężem i tatą trójki cudownych dzieci, które są całym moim światem i największą motywacją do walki.
Na początku chciałbym Wam podziękować. Dziękuję wszystkim, którzy wsparli moje wcześniejsze zbiórki. Dzięki Wam mogłem korzystać z rehabilitacji, z turnusów i zdobyć sprzęt, który każdego dnia pomaga mi funkcjonować, to właśnie Wasze wsparcie sprawiło, że mogłem zrobić kolejne kroki w walce o lepsze życie. Nigdy nie zapomnę okazanego mi serca.

Niestety, choroba nie zatrzymuje się ani na chwilę, z biegiem lat moje ciało jest coraz słabsze, a każda zmiana pozycji staje się coraz większym wyzwaniem.
Dla wielu osób przejście z łóżka na fotel czy do łazienki trwa kilka sekund. Dla mnie to jedna z najtrudniejszych części każdego dnia. Każde przeniesienie z łóżka na wózek, pod prysznic czy do samochodu wymaga pomocy drugiej osoby i ogromnego wysiłku. To także coraz większe obciążenie dla mojej rodziny, która każdego dnia jest przy mnie.
Dlatego dziś zwracam się do Was z prośbą o pomoc w zakupie podnośnika i wózka. Nie sprawi on, że będę chodził, nie wyleczy mojej choroby, ale dzięki niemu moja codzienność stanie się bezpieczniejsza, mniej bolesna i bardziej godna. Pozwoli ograniczyć ryzyko upadków, ułatwi codzienną pielęgnację i da odrobinę wytchnienia moim najbliższym. Dzięki niemu zwykłe czynności nie będą już wiązały się z tak ogromnym wysiłkiem i stresem.

Najbardziej boli mnie to, że często nie mogę być takim tatą, jakim chciałbym być. Moje dzieci są jeszcze małe. Chciałbym móc spędzać z nimi więcej czasu, częściej wychodzić z domu i uczestniczyć w ich dzieciństwie. Nie chcę, aby pamiętały mnie tylko jako tatę, który ciągle cierpi i potrzebuje pomocy.
Wiem, że sam nie dam rady sfinansować tak kosztownego sprzętu, dlatego z ogromną pokorą proszę Was o wsparcie. Każda wpłata, nawet najmniejsza, przybliża mnie do celu. Dziękuję za każdą złotówkę. Dziękuję, że po raz kolejny dajecie mi nadzieję.
Patryk
- Anonymous donationPLN 20
- J MitręgaPLN 50
- PLN 100
Recurring donationPLN 10- Anonymous donationPLN 10
- Anonymous donationPLN 100