
Patryk Kołcio, 15 years old
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Recurring donation
Your Recurring Donations may appear here.
Donate every monthWierzymy, że Patryk jeszcze kiedyś do nas wróci... Prosimy o pomoc!
Patryk to wrażliwy, uzdolniony muzycznie chłopiec. Grał na ukulele i gitarze klasycznej, elektrycznej, a także basowej. Niestety spotkała go wielka tragedia. Wierzymy, że jeszcze kiedyś coś nam zagra... Teraz musimy postawić na intensywne leczenie. Prosimy o pomoc!
20 sierpnia doszło do niedotlenienia mózgu, co skutkowało zmianami niedotleniowo-niedokrwiennymi. Odbyła się akcja reanimacyjna, która trwała 9 minut. Patryk leżał prawie miesiąc na oddziale intensywnej terapii w szpitalu. Później został przewieziony do Kliniki Budzik w Warszawie w stanie śpiączki oraz niedowładu czterokończynowego. Przez rok, dzięki intensywnej rehabilitacji ruchowej, pracy z masażystami oraz logopedą i psychologiem jego stan się poprawił, ale tylko nieznacznie. Patryk po obudzeniu był w stanie nawiązywać kontakt wzrokowy, czasami poruszyć głową albo mrugnąć na znak, że rozumie. Niestety wciąż wymaga całodobowej opieki, podawania dużej ilości leków oraz karmienia przez PEG. Walka o Patryka to maraton, nie sprint – działać konsekwentnie i nie odpuszczać ani na krok.
Konieczna jest ciągła rehabilitacja w domu, jak i w specjalnych ośrodkach rehabilitacyjnych, wizyty u specjalistów, odpowiednie sprzęty do rehabilitacji i wiele więcej. Niestety to wszystko wiąże się z ogromnymi kosztami, które nas przerastają. Dlatego zwracamy się do Was z prośbą o wsparcie! Liczy się każda złotówka.
Rodzina
