
Uwięziony w ciele, wolny w marzeniach. Pomóż Patrykowi wygrać życie!
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, sprzęt medyczny
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Recurring donation
Your Recurring Donations may appear here.
Donate every monthFundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, sprzęt medyczny
Fundraiser description
Głowa Patryka jest pełna marzeń o wielkim świecie. Niestety, jego rzeczywistość to przede wszystkim cisza gabinetów, zgrzyt kół wózka i codzienna walka o każdy ruch ręką. Patryk ma ciało dorosłego mężczyzny i niesprawność, która próbuje odebrać mu wszystko. Ale nie odbierze mu jednego – nadziei.
Jako mama od lat toczę walkę o mojego syna. Mózgowe porażenie dziecięce, padaczka, głęboka niepełnosprawność intelektualna – te słowa, choć brzmią strasznie, są naszą codziennością. Patryk jest ode mnie całkowicie zależny. Karmienie, ubieranie, higiena – to nasza codzienność 24 godziny na dobę, bez przerwy i urlopu. Mój syn nie mówi, a jego nogi odmawiają posłuszeństwa, zmuszając go do patrzenia na świat z perspektywy wózka inwalidzkiego.
Ale za tą barierą niemocy kryje się niezwykły chłopak.

Patryk kocha muzykę. Kiedy słucha swoich idoli z koreańskiego zespołu BTS, jego oczy błyszczą w sposób, którego nie da się opisać. W tych chwilach nie jest "pacjentem z MPD". Jest chłopakiem, który marzy o dalekich podróżach, o Korei, o zobaczeniu "końca świata", gdzie horyzont nie ma granic. Muzyka daje mu siłę, by znosić ból i trudne ćwiczenia. To jego ucieczka do świata, w którym wszystko jest możliwe.
Niestety, marzenia kosztują, a walka o sprawność spala nasze zasoby w zastraszającym tempie. Rehabilitacja to jedyny język, jakim Patryk może komunikować się ze światem. To ona sprawia, że jego ciało nie zastyga w bezruchu, że ból jest mniejszy, a jutro choć o milimetr lepsze. Sama nie dam już rady. Koszty wizyt u specjalistów, leczenia i sprzętu przerastają moje możliwości.

Dlatego dziś po raz kolejny zwracam się do Was – ludzi o wielkich sercach. Dzięki Waszej dotychczasowej pomocy Patryk mógł walczyć o swoje marzenia. Proszę, pomóżcie mi utrzymać syna w tej walce...
Wasze 1,5% podatku lub każda złotówka darowizny to dla nas coś więcej niż pieniądze. To bilet do świata, w którym mój syn może czuć się godnie. To szansa, by kiedyś, mimo wszystkich przeciwności, mógł poczuć, że jego marzenia o "końcu świata" są bliżej, niż myśleliśmy. Proszę, bądźcie częścią tej walki. Pomóżcie mu wygrać życie!
Edyta – mama, która nigdy się nie podda