Fundraiser finished

Choroba pozbawiła mnie nosa i zamieniła moje życie w koszmar❗️Proszę o pomoc...

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, wlewy wzmacniające

Fundraiser organizer:
Paulina Bialk, 28 years old
Rumia, pomorskie
Ziarniniak Wegenera; destrukcja nosa i kości twarzoczaszki
Starts on: 29 September 2026
Ends on: 11 October 2026
PLN 56,120(105.5%)
Donated by 1275 people

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Purpose of 1.5% of tax0802611 Paulina

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, wlewy wzmacniające

Fundraiser organizer:
Paulina Bialk, 28 years old
Rumia, pomorskie
Ziarniniak Wegenera; destrukcja nosa i kości twarzoczaszki
Starts on: 29 September 2026
Ends on: 11 October 2026

"Thank you" note

Nie wiem, jak dziękować. 💚

Każda wpłata, każdy drobny gest i modlitwa odmieniają moje życie! Ty, który, która teraz to czytasz, jesteś moim Aniołem Stróżem i na zawsze będziesz miał, miała szczególne miejsce w moim sercu! Choć nie znamy się osobiście, wiedz, że nigdy Cię nie zapomnę!

Dziękuję, bo dzięki Tobie mam zabezpieczone środki na kolejny etap mojej operacji! Nie sposób opisać, jak bardzo jestem Ci wdzięczna.

Życzę Ci, żeby okazane dobro wróciło do Ciebie podwójnie!

Będę informować Cię na bieżąco o postępach mojego leczenia!

Paulina

Fundraiser description

Ostatnie tygodnie miały wyglądać zupełnie inaczej. Czekałam na kolejny etap rekonstrukcji nosa, ale jednocześnie nosiłam pod sercem dziecko, na które tak bardzo czekałam.

Niestety w szpitalu usłyszałam wiadomość, na którą nie da się przygotować — serduszko mojego dziecka przestało bić. Ciąża zakończyła się w 11. tygodniu i zamiast planowanej operacji musiałam spróbować przetrwać ten trudny czas związany ze stratą maleństwa... W jednej chwili moje plany legły w gruzach…

Od lat walczę ze skutkami ciężkiej choroby — ziarniniaka Wegenera, która doprowadziła między innymi do ogromnych zniszczeń w obrębie mojej twarzy i utraty nosa. Przeszłam już skomplikowane etapy rekonstrukcji, ale leczenie nadal nie jest zakończone.

8. października mam kolejną konsultację związaną z kolejnym etapem operacyjnym. Chcę jak najszybciej, gdy tylko lekarze uznają to za bezpieczne, przejść następny zabieg i doprowadzić rozpoczętą rekonstrukcję do końca.

Nadal potrzebuję środków na dalsze leczenie, niezbędne procedury medyczne, wlewy oraz wydatki związane z powrotem do zdrowia. Ostatnie wydarzenia bardzo mocno odbiły się również na mojej psychice. Straciłam dziecko, a jednocześnie muszę znaleźć w sobie siłę, aby dalej walczyć o własne zdrowie.

Nie chcę się poddać. Chcę dokończyć rekonstrukcję, odzyskać możliwie normalne funkcjonowanie, stanąć na nogi i — kiedy moje zdrowie na to pozwoli — wrócić do pracy i samodzielnego życia.

Przeszłam już bardzo długą drogę. Przede mną kolejne operacje i leczenie, dlatego ponownie proszę o pomoc w przejściu przez ten ostatni, niezwykle ważny etap. Każda wpłata, każde udostępnienie i każde dobre słowo przybliżają mnie do zakończenia leczenia. Nie ma dla mnie nic ważniejszego…

Mam wspaniałego synka, który jest dla mnie ogromną motywacją. To dla niego muszę walczyć! Nie mam innego wyjścia...

Dziękuję wszystkim, którzy byli ze mną do tej pory i tym, którzy zdecydują się zostać ze mną do końca. Każde wsparcie jest dla mnie na wagę złota.

Z ogromną wdzięcznością – Paulina

Select a tag
Sort by

This fundraiser has finished, but Paulina Bialk still needs your help.

DonateDonate