Fundraiser finished
Paulina Jackowska - main photo

Proszę, pomóż mi spełnić marzenie o rodzinie!

Fundraiser goal: Leczenie niepłodności

Fundraiser organizer:
Paulina Jackowska, 31 years old
Koszalin, zachodniopomorskie
Dysplazja szyjki macicy
Starts on: 6 March 2023
Ends on: 22 November 2023
PLN 781(7.34%)
Donated by 38 people

Pledge 1.5% of tax to me

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0261685 Paulina

Fundraiser goal: Leczenie niepłodności

Fundraiser organizer:
Paulina Jackowska, 31 years old
Koszalin, zachodniopomorskie
Dysplazja szyjki macicy
Starts on: 6 March 2023
Ends on: 22 November 2023

Fundraiser description

Mam na imię Paulina i mam 28 lat. Od kilku lat staram się o dziecko. Niestety nieskutecznie.

Długo zastanawiałam się, czy to dobry pomysł, aby zakładać zbiórkę. Wahałam się i to bardzo. Jednak wiem, że sama dłużej już sobie nie dam rady. Myślę, że jeszcze kilka lat temu pewnie bym tego nigdy nie zrobiła, nie miałabym w sobie tyle odwagi. Dziś jednak czuję, że stoję pod ścianą, a w głębi czuję, jak żal i rozpacz rozrywają mnie od środka.

Jednak głęboko wierzę w to, że wspólnymi siłami sprawimy, że dobry los w końcu odwróci się i w naszą stronę.

Moja historia zaczęła się w 2012 roku. To wtedy po raz pierwszy zaszłam w ciążę. Byłam nastolatką. Synkiem zaopiekowali się jednak jego dziadkowie. Krótko po tym zaszłam w kolejną ciążę, jednak to, co wydarzyło się później, trudno opisać słowami nawet dzisiaj. Byłam zaledwie w 20. tygodniu ciąży, kiedy dostałam pierwszych skurczy. Niestety pogotowie nie dojechało na czas, dlatego córeczka przyszła na świat w warunkach domowych. Niestety była martwa. 

Pamiętam ten widok. Czarny worek, w który chowają malutką. Potem zabierają mnie do szpitala i na wiele godzin zostawiają w obecności martwej córki. Do dzisiaj nie umiem o tym spokojnie myśleć i chyba nigdy już nie będę umiała. 

Paulina Jackowska

Mijały kolejne lata i próby. W 2020 roku wraz z narzeczonym wzięliśmy ślub. Niestety po raz kolejny nie udało się zajść w ciążę – kolejne poronienie. Niewiele później, gdy myśleliśmy już, że w końcu się udało, okazało się, że to ciąża pozamaciczna. Usunięto mi wtedy również prawy jajowód. 

W tym roku 21 lutego odważyłam się zrobić badanie drożności pozostałego jajowodu – niestety, jest niedrożny – pozostaje klinika in vitro. 

I tu właśnie pojawia się moja prośba. Leczenie in vitro to jedyna szansa, abyśmy mogli wspólnie cieszyć się potomstwem. Niestety, jak pewnie większość z Was wie, ten sposób zapłodnienia nie jest refundowany. Musimy uzbierać środki sami. Choćbyśmy jednak poruszyli niebo i ziemię, nie jesteśmy w stanie samodzielnie zebrać potrzebnej kwoty. Dlatego pełni nadziei postanowiliśmy prosić Was o pomoc!

W tej sytuacji każda złotówka będzie na wagę złota! Już teraz serdecznie dziękuję za okazane wsparcie.

Paulina

Paulina Jackowska

Kwota zbiórki jest kwotą szacunkową 

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Beata
    Beata
    Share
    PLN 50
  • Kamil Szaniawski
    Kamil Szaniawski
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20

    Donation made via money box Pomoc siostrze

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20

    A żeby się Wam udało 😉

  • Izuś
    Izuś
    Share
    PLN 50

This fundraiser has finished, but Paulina Jackowska still needs your help.

DonateDonate