Paulina Mazurek - main photo

Kiedy usłyszałam diagnozę nowotworu, najbardziej bałam się nie o siebie, ale o moje córki... Pomocy❗️

Fundraiser goal: Leczenie, rehabilitacja, środki higieniczne

Fundraiser organizer:
Paulina Mazurek, 36 years old
Karnowo
Nowotwór złośliwy jajnika, wtórny nowotwór złośliwy otrzewnej i przestrzeni zaotrzewnej, pozabiegowe zrosty otrzewnej
Starts on: 24 July 2026
Ends on: 10 August 2026
PLN 8,776(117.85%)
13 days left
DonateDonated by 115 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
1002898
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Purpose of 1.5% of tax1002898 Paulina

Recurring donation

Regular support provides Paulina a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.
Learn more about Recurring Donations
Donate conveniently via:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Your Recurring Donations may appear here.

Donate every month

Fundraiser goal: Leczenie, rehabilitacja, środki higieniczne

Fundraiser organizer:
Paulina Mazurek, 36 years old
Karnowo
Nowotwór złośliwy jajnika, wtórny nowotwór złośliwy otrzewnej i przestrzeni zaotrzewnej, pozabiegowe zrosty otrzewnej
Starts on: 24 July 2026
Ends on: 10 August 2026

Fundraiser description

Nazywam się Paulina Mazurek, jestem żoną i mamą dwóch cudownych córek. Dziś zwracam się do Was z najtrudniejszą prośbą w moim życiu.

3 grudnia 2025 roku przeszłam operację przepukliny pępkowej. Wydawało się, że to rutynowy zabieg i za chwilę wrócę do domu, do mojej rodziny i codzienności. Niestety 28 grudnia 2025 roku odebrałam wynik badania histopatologicznego. Usłyszałam diagnozę, która odebrała mi grunt pod nogami – nowotwór złośliwy jajnika!

W jednej chwili zawalił się cały mój świat. Najbardziej bałam się nie o siebie, ale o moje córki. Każdego dnia marzę tylko o tym, aby żyć, patrzeć, jak dorastają, przytulić je, gdy mnie potrzebują, i być obecną w ich życiu jak najdłużej.

Paulina Mazurek

Obecnie przyjmuję chemioterapię. Leczenie jest bardzo wyczerpujące i sprawiło, że nie jestem w stanie pracować. Nasza rodzina utrzymuje się wyłącznie z pensji mojego męża. Choć robi wszystko, co może, koszty leczenia i codziennego funkcjonowania są ogromne i przerastają nasze możliwości.

Zebrane środki zostaną przeznaczone na zakup środków higienicznych, odżywek medycznych, witamin i preparatów wspierających organizm, leków, a także wizyty u specjalistów, badania oraz częste dojazdy na leczenie onkologiczne. Każdy wyjazd, każda wizyta i każdy dzień walki wiążą się z kolejnymi wydatkami.

Nigdy nie przypuszczałam, że będę musiała prosić obcych ludzi o pomoc. Dziś jednak nie mam innego wyjścia. Błagam Was o wsparcie. Nawet najmniejsza wpłata daje mi nadzieję i pomaga walczyć o zdrowie i życie. Jeśli nie możecie mnie wesprzeć finansowo, proszę z całego serca o udostępnienie mojej zbiórki. To może być dla mnie równie cenny dar.

Z całego serca dziękuję za każdą wpłatę, każde udostępnienie, każdą modlitwę i każde dobre słowo. To dzięki Wam odzyskuję nadzieję na szczęśliwy finał tej historii.

Paulina

Select a tag
Sort by
  • Asia
    Asia
    Share
    PLN X

    Trzymaj się

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100

    Zdrówka

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X

    Będzie dobrze

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20