Paulina Mikita - main photo

Okrutny los podarował Paulinie wiele trudnych diagnoz... Wesprzyj ją w codziennej walce!

Fundraiser goal: Leczenie, zakup okularów, pogłębiona diagnostyka, przystosowanie łazienki

Fundraiser organizer:
Paulina Mikita, 34 years old
Łajski, mazowieckie
Dziecięce porażenie mózgowe, stwardnienie rozsiane, niedoczynność tarczycy, padaczka, zaburzenia depresyjne nawracające, zapalenie nerwu wzrokowego
Starts on: 24 March 2025
Ends on: 27 March 2026
PLN 6,530(12.28%)
Still needed: PLN 46,662
DonateDonated by 78 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0131805
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax to me

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0131805 Paulina
Available payment methods:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regular support provides Paulina a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.

Fundraiser goal: Leczenie, zakup okularów, pogłębiona diagnostyka, przystosowanie łazienki

Fundraiser organizer:
Paulina Mikita, 34 years old
Łajski, mazowieckie
Dziecięce porażenie mózgowe, stwardnienie rozsiane, niedoczynność tarczycy, padaczka, zaburzenia depresyjne nawracające, zapalenie nerwu wzrokowego
Starts on: 24 March 2025
Ends on: 27 March 2026

Fundraiser description

Odkąd sięgam pamięcią, zmagam się z mózgowym porażeniem dziecięcym. Ta choroba spowodowała, że w wieku 16 lat przeszłam operację nóg. Gips, który został mi założony, sięgał od najwyższej części uda aż do palców stóp. Po operacji, dzięki intensywnej rehabilitacji nauczyłam się chodzić na nowo – mogłam poruszać się samodzielnie. W pewnym momencie mojego życia pojawił się jednak strach. Strach, że się przewrócę, że znów nie będę mogła chodzić! 

Dla pewności i poczucia bezpieczeństwa znów sięgnęłam po laskę. Wtedy moje ciężko wypracowane efekty zaczęły zanikać. Kiedy myślałam, że w moim życiu nie spotka mnie już nic złego, los brutalnie mnie zaskoczył. 

Pewnego dnia obudziłam się z bólem stawów i mięśni. Niezwłocznie udałam się do lekarza w celu odbycia diagnostyki. Wtedy dowiedziałam się, że choruję na reumatoidalne zapalenie stawów.  Schorzenie dokucza mi do tego stopnia, że wstawanie z łóżka zajmuje mi około godziny. Moje zastygłe po nocy stawy nie są w stanie działać w taki sposób, w jaki bym chciała. 

Paulina Mikita

Muszę je rozmasowywać, rozruszać. Wszystko trwa naprawdę długo, zanim się podniosę. Udaje mi się po kilku minutach, ale z chodzeniem jest problem – ogromna sztywność trwa ponad godzinę. W dzieciństwie bałam się zapytać mamę, jak to jest móc biegać, skakać... Nie chciałam sprawiać jej przykrości. Wiedziałam, jak bardzo przeżywa moją chorobę. Wszelkie pytania, które wtedy miałam, ukrywałam głęboko w sobie. 

Tak mijały kolejne lata. Podstawówka, gimnazjum, liceum – czas operacji. Następnie ukończyłam szkołę wizażu. Wiedziałam, że jest to coś, co chcę robić w życiu! Malowanie sprawiało mi ogromną radość. To właśnie wtedy zapomniałam o wszystkich problemach. Niestety, im dłużej trwała moja przygoda z wizażem tym było mi trudniej. 

Dziś mierzę się z kolejnym problemem. Mam podejrzenie rzadkiej choroby Devica. Niestety diagnozuję się w większości prywatnie, bo neurolodzy w szpitalach mówią, że to zbyt rzadkie schorzenie, aby czekać na wizyty na NFZ. Mam też inne choroby immunologiczne, w trakcie diagnostyki i problemy hormonalne. 

Paulina Mikita

Dodatkowo bardzo powiększyła mi się wada wzroku. W ostatnich 5 miesiącach miałam zapalenie nerwu wzrokowego aż 2 razy. Poruszam się na wózku inwalidzkim, który musiałam wymienić na elektryczny. Jego koszt był ogromny – około 17 tysięcy złotych… Lista diagnoz tylko się powiększa, a co za tym idzie, moje potrzeby również rosną!

Znów potrzebuję Waszego wsparcia. Brakuje mi środków na wizyty lekarskie, badanie WES, prywatną diagnostykę, leki i zakup nowych okularów. Chciałabym znów, jak dawniej, jako wolontariuszka pomagać innym. Obecnie ból nie pozwala mi normalnie funkcjonować. Nie mam siły działać... Proszę, bardzo potrzebuję Twojego wsparcia!

Paulina

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 200
  • Jula
    Jula
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100
  • Czarek
    Czarek
    Share
    PLN X

    Zdrowiej

  • Ewa
    Ewa
    Share
    PLN 75
  • Marek
    Marek
    Share
    PLN 200

    Dużo siły!