Paulina Picheta - main photo

Mama dwójki dzieci kontra złośliwy nowotwór❗️Pomagamy Paulinie❗️

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Paulina Picheta, 37 years old
Skarżysko-Kamienna, świętokrzyskie
Gruczolakorak jajnika z przerzutami do płuc i wątroby
Starts on: 1 August 2023
Ends on: 2 March 2026
PLN 28,478
Donated by 594 people
Rest in peace

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Paulina Picheta, 37 years old
Skarżysko-Kamienna, świętokrzyskie
Gruczolakorak jajnika z przerzutami do płuc i wątroby
Starts on: 1 August 2023
Ends on: 2 March 2026

Z głębokim smutkiem i żalem przyjęliśmy informację o śmierci Pauliny. Wierzymy, że jest już w świecie, w którym nie ma bólu i cierpienia...

Rodzinie i bliskim składamy najszczersze kondolencje.

Fundraiser description

Mam 34 lata, dwójkę dzieci, kochającą rodzinę… I zdiagnozowany rak lewego jajnika z przerzutami do płuc, wątroby i węzłów chłonnych. A wszystko zaczęło się jeszcze w listopadzie, kiedy zaniepokojona brakiem okresu, kaszlem i dusznościami poszłam do lekarza.

Wtedy wykryto u mnie torbiel. Jednak dostałam informację, że to nic groźnego. Dopiero w kwietniu na następnej wizycie stwierdzono zmiany na płucach.

17 kwietnia tego roku, informacja o raku złośliwym zabrzmiała jak najgorszy wyrok!

Nie jestem w stanie opisać, jaki to był szok. Nogi się pode mną ugięły, a w głowie pojawiały się najgorsze pytania: Czy to już koniec? Czy dam radę? A jeśli nie, co będzie z moją rodziną?

Od tamtej pory rozpoczęła się moja walka. Najpierw trzeba było wyleczyć zapalenie płuc, a potem trafiłam na oddział onkologii, gdzie wdrożono leczenie chemią.

Aktualnie jestem po 5 dawkach. Nie mogłam przyjąć szóstej przez problem z rękami i nogami. Czekają mnie jeszcze 4 chemie, nie licząc tej zaległej, a lekarka bierze pod uwagę operację. Byle tylko nowotwór nie rozprzestrzeniał się dalej.

Sytuacja jest ciężka… Leczenie i rehabilitacja to ogromne kwoty. Nigdy nie pomyślałabym, że na drodze do tego, bym mogła dalej być z rodziną, staną pieniądze. Dlatego bardzo proszę o wsparcie. Wierzę, że z pomocą ludzi dobrego serca mam szansę w tej nierównej walce. Nawet symboliczna kwota, dobre słowo czy udostępnienie zbiórki to dla mnie ogromna pomoc.

Paulina

Donations

Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 200
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 10
  • Martyna Bracha
    Martyna Bracha
    Share
    PLN 100
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Ania
    Ania
    Share
    PLN 200

    ❤️

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 200