Fundraiser finished
Paweł Karolewicz - main photo

By życie z cukrzycą nabrało słodki smak beztroskiego dzieciństwa

Fundraiser goal: Roczny zapas sensorów i leków, by ułatwić życie z cukrzycą

Fundraiser organizer:
Paweł Karolewicz, 8 years old
Gorzów wlkp, lubuskie
Cukrzyca typu I, autyzm dziecięcy, celiakia
Starts on: 29 April 2021
Ends on: 6 February 2025
PLN 3,260(23.34%)
Donated by 111 people

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0128652 Paweł

Fundraiser goal: Roczny zapas sensorów i leków, by ułatwić życie z cukrzycą

Fundraiser organizer:
Paweł Karolewicz, 8 years old
Gorzów wlkp, lubuskie
Cukrzyca typu I, autyzm dziecięcy, celiakia
Starts on: 29 April 2021
Ends on: 6 February 2025

Fundraiser result

Kochani, 

z całego serca dziękujemy za każdą wpłatę! Wasza pomoc to nadzieja na lepszą przyszłość dla Pawełka!

Kinga, mama

Fundraiser description

Pawełek nie ma jeszcze skończonych czterech lat, a już od dwóch nieustannie zmaga się z cukrzycą. Wiem, że trzeba doceniać to, co się ma, cieszyć się każdym dniem, który dobrze przeżyliśmy w zdrowiu i szczęściu… Jednak choroba zabiera mojemu synkowi najlepszy czas - jego dzieciństwo. 

Nie mam pojęcia co, wpłynęło na rozwój choroby… Czy przechorowana wcześniej salmonella, czy uwarunkowania genetyczne? Na to pytanie nie znam odpowiedzi. Wiem, jednak, że choroba będzie z Pawłem na zawsze i musimy nauczyć się z nią żyć. Początkowo nawet nie zdawałam sobie sprawy z tego, jak może być niebezpieczna. Każdy nieprzemyślany kęs, kawałek czekolady, posłodzona herbata - wszystko co zje, może poważnie zagrozić nie tylko jego zdrowiu, ale nawet i życiu. Wiem, że istnieją coraz lepsze sposoby, które ułatwiają codzienność z chorobą. W przypadku Pawełka to nie jest to takie proste. Synek nie może korzystać z pompy insulinowej, ponieważ ma uczulenie niemal na wszystkie kleje, a pompę trzeba zmieniać co dwa dni. Koszty takich zmian są ogromne. Do tego dochodzi opóźniony rozwój mowy, wizyty u psychologa, neurologa i logopedy… Paweł zaraz ma rozpocząć edukację przedszkolną. Bardzo się martwimy, że nie podoła bez komunikowania swoich potrzeb. 

Paweł Karolewicz

Choroba Pawełka to nie jedyne zmartwienie. Oprócz niego mam jeszcze dwójkę dzieci. Moja najstarsza córka Klaudia niedawno odeszła. Od urodzenia była  dzieckiem leżącym. Mózgowe porażenie dziecięce, porażenie czterokończynowe i Zespół Westa. Walczyła dzielnie do samego końca... Mam nadzieję, że los przygotował dużo lepszy scenariusz dla Pawełka.
Alan, drugi w kolejności, jest zdrowy. Mieliśmy nadzieję, że i z Pawłem tak będzie, że już więcej nieszczęść nie spadnie na naszą rodzinę. Pierwsze 1,5 roku było bezproblemowe, potem wszystko zmieniło się nie do poznania. 

Udało nam się znaleźć sposób, dzięki któremu codzienność z cukrzycą nie przeraża tak bardzo. Specjalne sensory, a także leki, choć na chwilę pozwalają zapomnieć o chorobie. Niestety koszty są ogromne. Zarówno ja, jak i mój mąż zrezygnowaliśmy z pracy, by opiekować się naszymi dziećmi. Dlatego jestem tutaj i bardzo proszę o pomoc. Każda wpłata może ułatwić codzienność mojemu synkowi. 

Kinga - mama Pawełka

 

 

Donations

Sort by
  • Anonymous
    Anonymous
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Anioł ZG
    Anioł ZG
    Share
    PLN X
  • Miodzia
    Miodzia
    Share
    PLN 50

    Udanego dzieciństwa :)

This fundraiser has finished, but Paweł Karolewicz still needs your help.

DonateDonate